Należały do nich między innymi karty LAPC-I z syntezatorem MT-32.

thumb|left|Karta Gravis UltraSound. Kolejnym krokiem jeśli chodzi o podniesienie jakości odtwarzanego dźwięku było pojawienie się kart Gravis Ultrasound, w których metoda generacji dźwięku opierała się w całości na samplowanym dźwięku dającym naturalnie brzmiące instrumenty (w przeciwieństwie do "komputerowo" brzmiącej syntezy FM). Udoskonalając kolejne produkty producenci kart rozpoczęli stosowanie tej metody generacji dźwięku w kolejnych modelach, a także oferowano dodatkowe rozszerzenia istniejących kart dające podobne możliwości (jeśli dysponowały one odpowiednim złączem).

W drugiej połowie lat 90., wraz w upowszechnieniem systemu Microsoft Windows, znaczenie dotychczasowych standardów kart dźwiękowych zaczęło maleć. System operacyjny zapewniał ujednolicony interfejs do korzystania z możliwości dźwiękowych komputerów, a same układy dźwiękowe coraz częściej zaczęły być montowane na płytach głównych komputerów osobistych.

Budowa karty dźwiękowej thumb|250px|8-kanałowy przetwornik cyfrowo-analogowy Cirrus Logic CS4382 na karcie muzycznej Sound Blaster X-Fi Fatal1ty soundextreme music heaphones blaster