uzyskał, po upartej walce, emeryturę i odszkodowanie za swój zarekwirowany przez nazistów dom w Kolonii, dzięki temu zbudował dom w Rhöndorfie.
Utrzymywał kontakt z działaczami różnych grup ruchu oporu wobec nazizmu, głównie katolickich, nie brał jednak udziału w działaniach opozycji antyhitlerowskiej.
W sierpniu 1944 został aresztowany wspólnie z żoną. Spędził w areszcie w Kolonii 3 miesiące. Z końcem września udało mu się zbiec, ale wkrótce potem został ponownie ujęty i jako pojedynczy więzień został zamknięty w więzieniu Gestapo w koło Kolonii, ale traktowano go tam stosunkowo łagodnie. Jego syn Max uzyskał umorzenie aresztu ojca, ponieważ w Berlinie nie było żadnych dowodów przeciwko niemu. O jego dossier po prostu zapomniano, o jego uwolnieniu też. 26 listopada 1944 opuścił więzienie Gestapo, nie wolno mu jednak było przebywać w Kolonii. Koniec wojny zastał go wraz z, już wcześniej zwolnioną i ciężko chorą, żoną w domu w Rhöndorfie, który to dom znalazł się pod ostrzałem artyleryjskim i został poważnie uszkodzony.
Po II wojnie światowej (1945-1949) thumb|upright|Konrad Adenauer na plakacie z 1949