Znany brytyjski historyk społeczny i badacz kontrkultury, Arthur Marwick, pisał z kolei w The Sixties, że: Kontrkultura stanowi zalążek kulturowy polityki Nowej Lewicy. Jest to dążenie do odkrywania nowych form wspólnoty, nowych modeli rodziny, nowych obyczajów seksualnych, nowych sposobów zarabiania na życie, nowych form estetycznych oraz nowych tożsamości osobistych, wykraczających poza politykę władzy, burżuazyjne domostwo i protestancką etykę pracy.
Badacz utożsamiał więc kontrkulturę z polityką lewicową, z czym zgadza się duża część socjologów i antropologów kultury, choć nie jest to sąd uniwersalny.
Jak twierdzi ponadto w swojej pionierskiej pracy magisterskiej Człowiek bez granic - wizje i transgresje kontrkultury, znany polski antropolog kultury i badacz kontrkultury, Konrad Szlendak: (…) kontrkulturę stanowi historycznie przekazywana świadomość rebelii wobec kultury jako zorganizowanego systemu symbolicznej i duchowej przemocy, która łączy się z tworzeniem grup oporu próbujących owe represje ominąć lub zniszczyć poprzez stworzone przez siebie rewolucyjne techniki (…)
Badacz dochodzi do takiej definicji na podstawie analizy wielu pism pozostawionych przez samych działaczy kontrkulturowych, próbując w ten sposób przekazać, jak kontrkultura sama się definiuje od środka (produkując tzw.