Jan Wiktor, pisarz, publicysta i dziennikarz odnotował wspomnienie Karola Frycza: „Lata okupacji zdarły z niej resztki świetności, a sklepikarze wynosili obrazki i to, co niejako wrosło w ściany, obrabowali z tego co było jej istotą, tchnęło ducha, dawało nastrój tamtych czasów, co było dokumentem i świadczyło o upodobaniach ówczesnego pokolenia”.

Lata 50. XX wieku W styczniu 1950 roku Jerzy Grotowski przedstawił propozycję, by w lokalu dawnego Zielonego Balonika stworzyć Klub Młodych Twórców „Czerwony Balonik”: „Jest nas wielu, marzymy o młodej sztuce naszej czerwonej młodości. Mamy odwagę szczerej, żarliwej walki w imię największych spraw – bo tylko sprawy największe porywają nasze serca – w imię rewolucji, w imię bohaterstwa, honoru, miłości, w imię socjalistycznego humanizmu”. Ów Czerwony Balonik miał być „bardzo radosny i bardzo liryczny, bardzo wesoły i bardzo bohaterski, bardzo skromny i bardzo artystyczny”. W tym samym roku Grotowski opuścił jednak Kraków, w którym kończył studia aktorskie i wyjechał do Moskwy, gdzie rozpoczynał studia na Rosyjskim Uniwersytecie Sztuki Teatralnej (GITIS). alt=Jama Michalika – Sala Fryczowska|thumb|Jama Michalika – „Sala Fryczowska” alt=Jama Michalika – sala I – Stara|thumb|Jama Michalika – sala I „Stara” W latach 50.