W późniejszym okresie idolami Nicholsona byli także: Federico Fellini, Roberto Rossellini, Michelangelo Antonioni, Ingmar Bergman i Luchino Visconti, za swoje wzory aktorstwa uznawał też Charleya Grapewina, Waltera Hustona, Waltera Brennana, Edwarda Arnolda, Charlesa Bickforda, Spencera Tracy’ego, Humphreya Bogarta i Steve’a Cochrana, a za swoją ulubioną aktorkę uważał Bette Davis.

Zapragnął zostać aktorem, odkąd obejrzał film The Babe Ruth Story (1948) z Williamem Bendiksem. W czasach licealnych wystąpił w roli szaleńca w szkolnym przedstawieniu The Curious Savage Johna Patricka. W maju 1955 rozpoczął pracę w kancelarii działu filmów rysunkowych wytwórni MGM z siedzibą w Culver City. Po jakimś czasie dostał propozycję pracy animatora, ale odmówił, powołując się na chęć zostania aktorem. Zwrócił na siebie uwagę producenta filmowego Joe Pasternaka, jednak zignorował jego rady, by udał się na lekcje dykcji i gry aktorskiej. Zamiast tego zaczął chodzić na castingi i zatrudnił agenta, Freda Katza, który jednak nie znalazł mu żadnej pracy.