Według legendy trzej Horacjusze (przedstawiciele patrycjuszów rzymskich) mieli walczyć z trzema Kuriacjuszami (przedstawicielami Alba Longa) o honor, chwałę i prestiż na Półwyspie Apenińskim – zgodnie z umową miasto pokonanych miało bez walki poddać się miastu zwycięzców. W pierwszej fazie pojedynku zginęło dwóch Horacjuszy, tylko najmłodszy wyszedł bez draśnięcia i zastosował podstęp. Upozorował ucieczkę i ranni w walce Kuriacjusze w rozproszeniu byli łatwym celem dla ocalałego. Jego siostra Horacja, która była świadkiem walki, zaczęła płakać, gdy zabijał kolejnego Kuriacjusza, jej narzeczonego. Po walce brat podszedł do niej i zadając śmiertelne pchnięcie powiedział: „Niech tak zginie każda Rzymianka, która opłakuje śmierć wroga”.
Mityczni królowie miasta Według Liwiusza, Dionizjusza z Halikarnasu i Owidiusza miastem rządzili następujący władcy: