XX wieku Joseph Greenberg oparł swoją hipotezę wędrówek ludów mówiących językami bantu na spostrzeżeniu – dziś przez nikogo nie kwestionowanym – że są one spokrewnione z językami kordofańskimi (Greenberg proponował jednak nieco dalsze pokrewieństwo, niż się dzisiaj sądzi – umieścił języki kordofańskie na równi z językami nigero-kongijskimi, do których zaliczają się bantu, w obrębie nieuznawanej dziś makrorodziny nigero-kordofańskiej). Zgodnie z teorią Greenberga praojczyzną ludów bantu miałyby być tereny na styku obszarów zajmowanych przez te grupy językowe, a więc tereny dzisiejszego Kamerunu i Republiki Środkowoafrykańskiej. Greenberg nie przedstawił jednak koncepcji dalszego rozprzestrzeniania się języków bantu ani ich klasyfikacji.

Hipoteza M. Guthriego Malcolm Guthrie wysunął pod koniec lat 60. XX wieku hipotezę rozprzestrzeniania się języków bantu, opartą na badaniach leksykostatystycznych. Zrekonstruował on około 2000 wspólnych rdzeni bantu i zbadał stopień ich zachowania w kilkudziesięciu językach testowych tej rodziny. Guthrie przyjął następnie teoretyczne założenie, że obszar zajmowany przez języki zachowujące najwięcej pierwotnych rdzeni jest obszarem pierwotnego występowania języków bantu.