W czasie powstania listopadowego (1830) w Białymstoku ogłoszono stan wojenny, a miasto stało się główną kwaterą naczelnego dowódcy wojsk rosyjskich feldmarszałka Iwana Dybicza. Po upadku powstania listopadowego w Polsce nastąpiła rusyfikacja szkolnictwa w prowincjach zabranych. Gimnazjum białostockie przekształcono w szkołę rosyjską, a teatr zamknięto. W 1839 na mocy postanowień synodu połockiego zlikwidowano wszystkie diecezje unickie w Imperium Rosyjskim poza diecezją chełmską, administracyjnie włączając unitów w poczet członków Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.
W 1834 r. w ramach represji popowstaniowych wprowadzono granicę celną pomiędzy Kongresówką a Rosją. Ten tragiczny dla Polski okres, dla Białegostoku stał się okresem odrodzenia miasta, ponieważ dla rozwijającego się przemysłu włókienniczego Rosja była głównym rynkiem zbytu. Zagrożeni bankructwem fabrykanci z Łodzi zaczęli przenosić swoje fabryki, ale ponieważ transport był wtedy bardzo drogi, ulokowali je tuż za granicą, czyli w Białymstoku i okolicach. Białystok zyskał w tym czasie przydomek „Manchesteru północy”. W 1851 Rosjanie znieśli granicę celną z Kongresówką, jednak nie zahamowało to rozwoju miasta, ponieważ w 1862 r. powstała linia kolejowa Warszawa – Petersburg, a do fabryk zaczęto wprowadzać maszyny parowe, które wymagały dostaw węgla.