Lata 30. XX wieku Na początku lat 30. XX wieku Guderian, jak sam twierdził, doszedł do wniosku, że zgrupowania składające się z czołgów uzupełnionych w odpowiedniej proporcji zmechanizowaną piechotą, artylerią i saperami są w stanie decydować o ostatecznym rozstrzygnięciu kampanii. Od tamtej chwili aż do wybuchu wojny Guderian zajmował się niemal wyłącznie rozbudową sił zmechanizowanych i rozwojem doktryny ich zastosowania.

Wcześniej, w lutym 1930, dzięki rekomendacji bliskiego przyjaciela, pułkownika , Szefa Sztabu Inspektoratu Wojsk Zmotoryzowanych, objął dowództwo 3 (Pruskiego) Batalionu Zmotoryzowanego. Była to jednostka trenowana jako batalion zmotoryzowany, mająca na stanie – poza samochodami pancernymi i motocyklami – makiety czołgów i dział przeciwpancernych. Guderian próbował wykorzystywać swój batalion do promowania mechanizacji sił zbrojnych, ale jego przełożeni nie wykazywali entuzjazmu w tym kierunku. Na szczęście dla niego w 1931 roku na emeryturę odszedł gen. , Inspektor Wojsk Zmotoryzowanych, któremu Guderian przypisywał słowa „żaden z nas nigdy nie zobaczy niemieckich czołgów użytych bojowo”. Miejsce von Stülpnagla zajął Lutz, który szybko powołał Guderiana na stanowisko swojego szefa sztabu.