W latach dwudziestych XX wieku w repertuarze polskich orkiestr dominowała muzyka taneczna, a wzorce jazzowe docierały do Polski wraz z modą na amerykańską muzykę rozrywkową. Ekiert wskazuje, że w tym czasie do Polski przenikały m.in. wzory orkiestry Paula Whitemana, dixielandu i stylu chicagowskiego. Kowal wymienia wśród wykonawców tego okresu orkiestry Zygmunta Karasińskiego, Szymona Kataszka i Jerzego Petersburskiego, a także występujące w Polsce zagraniczne zespoły i solistów; za pierwszego polskiego pianistę jazzowego uznaje natomiast Stefana Buchholza.

Jazz i muzyka jazzująca były obecne również w szerszej kulturze miejskiej dwudziestolecia międzywojennego. W Warszawie rozbrzmiewały m.in. w kabaretach Morskie Oko, , Czerwony As, Wesoły Wieczór i Czarny Kot, a zjawisko to komentowali muzykolodzy, krytycy i kompozytorzy. Według Kowala na modę jazzową reagowała także twórczość literacka i plastyczna, czego przykładami były tom poetycki Dancing Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz obraz Jazzband Tadeusza Makowskiego.