ich stany mentalne mają odpowiadać poszczególnym możliwym wynikom pomiaru zgodnie z prawdopodobieństwami kwantowymi. Ma to tłumaczyć subiektywną określoność doświadczenia bez wprowadzania kolapsu stanu fizycznego.
W tej interpretacji „rozgałęzienie” nie jest przede wszystkim zdarzeniem kosmologicznym ani powstaniem osobnych, klasycznych światów. Jest raczej sposobem opisania relacji między stanem kwantowym a możliwymi perspektywami świadomego obserwatora. Z tego powodu interpretacja wielu umysłów jest szczególnie zależna od założeń z zakresu filozofii umysłu: musi wyjaśnić, czym są stany mentalne, jak odnoszą się do stanów mózgu i dlaczego mają być powiązane z wynikami pomiarów kwantowych.
Prawdopodobieństwo i reguła Borna Jednym z głównych wyzwań dla ujęć everettowskich jest wyjaśnienie, dlaczego obserwatorzy powinni przypisywać wynikom pomiarów prawdopodobieństwa zgodne z regułą Borna. W wersji Alberta i Loewera odpowiedź formułowano przez związek między regułą Borna a rozkładem stanów mentalnych. Miara lub proporcja umysłów rejestrujących dany wynik ma odpowiadać nie samej amplitudzie, lecz kwadratowi modułu amplitudy danego składnika stanu.