Kopernika 29 w Łodzi.
Została oskarżona o to że: „rozpowszechniała fałszywe wiadomości o sytuacji klasy robotniczej, Zbrodni Katyńskiej i wyzwoleniu ziem wschodnich przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939, czym działała na szkodę interesów Polski Ludowej i jej stosunków międzynarodowych ze Związkiem Radzieckim”.
Ostatecznie w toku procesu uznano ją za winną „podrywania zaufania do rządu i siania nienawiści”. Karę odbywała do 28 listopada 1951 w Kolonii Rolnej (w latach 1945–1950 Obozie Pracy Więźniów) w Głazie.
Po odzyskaniu wolności uzyskała możliwość zdania egzaminu absolutoryjnego, jednak nie pozwolono jej na uzyskanie dyplomu ukończenia studiów. Represje polityczne znacząco utrudniły jej dalszą karierę zawodową. Po wielu staraniach uzyskała zgodę na pracę w kinematografii w charakterze montażystki filmowej. W okresie III RP Zofia Dwornik wstąpiła do Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego i rozpoczęła starania sądowe o rehabilitację oraz przyznanie uprawnień kombatanckich. Sąd Wojewódzki w Łodzi oddalił wniosek o unieważnienie wyroku z 1951, uznając, że przypisany jej czyn „nie miał związku z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego”. Dopiero Sąd Najwyższy oczyścił ją z zarzutów, kwalifikując wydany w okresie stalinowskim wyrok jako formę „represji karnej”.