Eksploatacja Ła-17 wykazała istotne wady systemu związaną z koniecznością użycia samolotu-nosiciela. Przygotowanie Tu-4 do startu wymagało długiego czasu, a niewielka liczba dostępnych maszyn ograniczała liczbę możliwych odpaleń. Ograniczało to też symulowanie zwalczanie celów grupowych. Ponadto przygotowanie Ła-17 do lotu wymagało pracy 27 specjalistów z minimum średnimi kwalifikacjami technicznymi.
W połowie lat 50. rozpoczęto prace nad wersją zdolną do startu z ziemi. Nową konstrukcję oznaczono początkowo jako „wyrób 203” (ros. изделие 203), a następnie Ła-17M. Na etapie projektowym rozważano dwa rozwiązania: zastosowanie przyspieszacza startowego przy zachowaniu silnika strumieniowego lub całkowitą zmianę napędu na silnik turboodrzutowy RD-9BK. Ostatecznie wybrano drugą koncepcję, ponieważ umożliwiała znaczną poprawę osiągów i uproszczenie startu. Dodatkowo start był wspomagany za pomocą dwóch przyspieszaczy rakietowych PRD-23M. Zamontowano nową aparaturę kierowania MRW-2M oraz nowego, programowalnego autopilota AP-73. Dla celów pozoracji większych celów Ła-17M miał możliwość montowania soczewek Luneburga o średnicy 300 mm, co pozwalało odwzorować cele powietrzne o skutecznej powierzchnia odbicia do 23 m². Projekt został zatwierdzony rządowym postanowieniem z lipca 1958 r.