Wpływ gazety na ujawnianie wydarzeń społeczno-politycznych W kolejnych latach działalności publikacje dziennikarzy „Wyborczej” stanowiły często przyczynek do ujawnienia wydarzeń społeczno-politycznych w Polsce, w tym afer. Dziennik rozpoczął śledztwo dziennikarskie w sprawie tzw. afery żelatynowej z 1997 roku – przekrętu monopolistycznego z udziałem przedsiębiorcy Kazimierza Grabka. 27 grudnia 2002 dziennikarz „Wyborczej” Paweł Smoleński opublikował na łamach dziennika artykuł „Ustawa za łapówkę, czyli przychodzi Rywin do Michnika”, związany z próbą przekupstwa redaktora naczelnego gazety przez producenta filmowego Lwa Rywina. Celem działań Rywina, który przedstawiał się jako przedstawiciel „grupy trzymającej władzę”, było skłonienie Michnika do poparcia przygotowanej przez rządzący wówczas Sojusz Lewicy Demokratycznej ustawy uniemożliwiającej ekspansję koncernów medialnych na media elektroniczne. Artykuł Smoleńskiego zapoczątkował aferę Rywina, owocującą powołaniem sejmowej komisji śledczej.