448 za: Można stąd wywnioskować, że było wówczas czymś popularnym poszukiwanie wyrobów z Bizen i Shigaraki właśnie ze względu na tego rodzaju kryteria. Chociaż było to czymś nowym dla kultury herbaty, to już od jakiegoś czasu przy użyciu wszystkich trzech terminów oceniano dzieła waka, renga i nō, przy czym takie określenia jak „zimne” czy „zwiędłe” zostały zapożyczone z Chin. Wspólnie składały się one na ideał kotan kanjaku (zwykłego i prostego) oraz piękna tego co surowe i niedoskonałe. Była to estetyka przywoływana w przypisywanym Mokichiemu powiedzeniu „księżyc nie jest powabny, dopóki po części nie zakrywa go chmura”.

W swoim liście Mokichi podkreśla, że należy w sposób harmonijny łączyć ze sobą tradycyjnie cenione karamono (tj. „chińskie rzeczy”) z wamono, unikając przy tym zuchwalstwa oraz pozostając „boleśnie samoświadomym”. Używa zatem języka charakterystycznego dla adeptów drogi (jap. michi), przy czym to ujmowanie herbaty jako jednej z dróg również ma swoje precedensy we wcześniejszych praktykach świata literackiego. W sumie List Serca można uznać za reprezentujący interesy nowej grupy adeptów ceremonii picia herbaty, w większości bogatych kupców, którzy posiadali dość pieniędzy, by oddawać się rytuałowi herbaty, ale jednocześnie chcieli zaznaczyć swoją odrębność na tym polu.