Kontynuowano także ostrzał pozycji ukraińskich na całej linii frontu oraz w obwodach czernihowskim i charkowskim, a także miast Charkowa i Mikołajowa.

4 czerwca ISW podało, że siły ukraińskie przeprowadziły udane lokalne kontrataki w Siewierodoniecku, jednak w bezpośrednich atakach na miasto i szerszych operacjach okrążeniowych Rosjanie powoli zdobywali teren. Siły rosyjskie przeprowadziły serię nieudanych operacji ofensywnych na południowy zachód od Iziumu oraz w regionie Łymanu. Kontynuowali również obronę wcześniej zajmowanych pozycji wokół Charkowa oraz przeprowadzali ataki rakietowe i artyleryjskie na pozycje ukraińskie. Rosyjskie siły lądowe w dalszym ciągu wstrzymywały się od ataków na miejscowości w obwodzie chersońskim i zaporoskim. Ponadto Rosjanie stanęli w obliczu rosnącej aktywności partyzanckiej na południu Ukrainy. Według SG Ukrainy trwały zacięte walki w Donbasie, lecz najcięższe toczyły się o Siewierodonieck oraz Bachmut i Słowiańsk, jednak odparto rosyjskie ataki. W obwodach chersońskim, zaporoskim i mikołajowskim Rosjanie ostrzeliwali pozycje ukraińskie za pomocą artylerii. Sztab podał, że w ciągu 24h w Doniecku i Ługańsku odparto łącznie dziewięć ataków. Ponadto Aleksandr Bogomaz, gubernator rosyjskiego obwodu briańskiego, stwierdził, że siły ukraińskie dokonały nalotu na wioskę Słuczewsk.