Filmy z serii Władca Pierścieni były bardzo pozytywnie oceniane przez krytyków filmowych. Łącznie zarobiły około 1,88 miliardów dolarów amerykańskich i zdobyły 17 Nagród Akademii Filmowej. Na fali sukcesu filmowej trylogii zlecono ekranizację powieści Hobbit, czyli tam i z powrotem. Reżyserią miał zająć się Guillermo del Toro, który uczestniczył w produkcji przez dwa lata, ale w maju 2010 ogłosił, że rezygnuje z powodu problemów z porozumieniem ze studiem Metro-Goldwyn-Mayer. Projekt został przekazany Peterowi Jacksonowi. Początkowo ekranizacja Hobbita miała być podzielona na dwa filmy, jednak ostatecznie zdecydowano się na nakręcenie trylogii. Filmy zostały ocenione przez krytyków w większości pozytywnie, jednak znacznie gorzej, niż Władca Pierścieni i nie zdobyły żadnych Nagród Akademii Filmowej, jednak łącznie zarobiły około 2,94 miliardów dolarów amerykańskich. W 2015 Peter Jackson przyznał, że nie był odpowiednio przygotowany do reżyserowania trylogii Hobbita. Powiedział: Ponieważ Guillermo Del Toro musiał odejść, a ja wskoczyłem na jego miejsce, to nie cofnęliśmy zegara o półtora roku wstecz, żeby dać mi czas na przygotowanie filmu, który miał być inny od tego, co już zostało zaplanowane.