Zajączkowskiego, obsadzający pozycję augustowską również otrzymał rozkaz do wycofania. W nocy 9 września dowódca GO „Grodno” otrzymał rozkaz przerwania załadunku oddziałów przydzielonych z SGO „Narew”. Około 1.00 10 września 135 pp przerwał załadunek i z rejonu Knyszyna i Białegostoku forsownym marszem rozpoczął powrót do Osowca. Macierzyste oddziały GO „Grodno” kontynuowały załadunek.
Wycofanie grupy operacyjnej W trakcie marszu 135 pp z II dywizjonem 32 pal był bombardowany. Około południa ppłk Tabaczyński otrzymał rozkaz odbicia pozycji pod Wizną. Wobec powyższego I/135 pp przetransportowano w rejon Wizny koleją. O świcie 11 września batalion, przy którym znajdował się dowódca pułku, dotarł do Laskowca. Po ocenie sytuacji, dowódca pułku nakazał przygotowanie nocnego wypadu na przeprawy nieprzyjaciela na Narwi pod Wizną. Po południu kolejny sprzeczny rozkaz dowódcy OK III nakazywał ppłk. Tabaczyńskiemu załadowanie całego 135 pułku i twierdzy „Osowiec” na transporty kolejowe i przegrupowania żołnierzy do Małopolski Wschodniej. Nocny wypad pod Wizną nie został więc wykonany, a I/135 pp w ciągu nocy wyruszył w powrotną drogę do Osowca. W tym czasie rozkaz ponownego wycofania otrzymało też zgrupowanie „Augustów” oraz obsada Grodna.