Atak na port w Sydney – działania japońskich miniaturowych okrętów podwodnych w nocy z 31 maja na 1 czerwca 1942 roku w australijskim porcie Sydney Harbour. Trzy jednostki sforsowały wejście do zatoki i podjęły próbę storpedowania kotwiczących tam okrętów. Był to kolejny etap ataków przeciwko żegludze alianckiej, prowadzonych przez siły japońskie na południowym Pacyfiku od maja do drugiej połowy czerwca 1942 roku. W ich trakcie alianci utracili trzy statki oraz zatopiony w Sydney hulk HMAS „Kuttabul” (dawny prom pasażerski pełniący funkcję pływających koszar), na którym zginęło 21 osób. Japończycy stracili trzy miniaturowe okręty podwodne z załogami (w sumie 6 marynarzy) i dwa wodnosamoloty. W nocy z 7 na 8 czerwca 1942 roku dwa japońskie okręty podwodne ostrzelały z dział pokładowych miasta Sydney i Newcastle, nie powodując większych strat.
Przygotowania do ataku Japońskie okręty podwodne były obecne na wodach w pobliżu Australii od początku maja 1942 roku, kiedy to jednostki należące do 8 Flotylli Okrętów Podwodnych pod dowództwem komandora Hankyu Sasaki rozpoczęły operację osłony desantu na Wyspach Salomona i Nowej Gwinei. Były to I-21, I-27, I-28 i I-29 (należące do typu B1) oraz I-22 i I-24 (typu C1)David Jenkins, Battle Surface!, s. 161.. I-21 i I-29 przenosiły po jednym wodnosamolocie typu Yokosuka E14Y (w kodzie aliantów „Glen”), pozostałe mogły wziąć na pokład jeden miniaturowy okręt podwodny typu Ko-hyoteki (znane też jako typ A)George Hermon Gill: Royal Australian Navy. str. 61. [dostęp 5 lutego 2010]..
Miniaturowe okręty podwodne typu Ko-hyoteki były niewielkimi dwuosobowymi jednostkami długości 23,9 m i wyporności podwodnej 46 ton. Silnik elektryczny o mocy 600 KM pozwalał osiągać prędkość maksymalną 23 węzłów na powierzchni i 19 węzłów w zanurzeniu oraz zasięg 80 mil morskich przy prędkości 2 węzłów. Uzbrojenie stanowiły dwie wyrzutnie torped kalibru 450 mmAndrzej Perepeczko, Komandosi głębin, s. 88.. Stocznia w Kure wybudowała w ścisłej tajemnicy 57 okrętów, które nie otrzymały oficjalnych nazw, lecz tylko numery kolejne, rozpoczynające się od liter Ha z liczbami od 3 do 52 i 54 do 61Waldemar Benedyczak: Miniaturowe okręty podwodne (Aneks, cz. II), „Nowa Technika Wojskowa” nr 12/1994, ..
W trakcie działań w okolicach Nowej Kaledonii I-21 zatopił w dniach 5–6 maja dwa statki: amerykański „John Adams” (typu Liberty) i grecki „Chloe”Jürgen Rohwer, Gerhard Hümmelchen: Chronik des Seekrieges 1939–1945. [dostęp 5 lutego 2010].. Po nierozstrzygniętej bitwie na Morzu Koralowym w dniach 7 i 8 maja 1942 roku wygasły japońskie działania w okolicach Wysp Salomona. Kolejnym celem ataku miał być atol Midway. Aby zachować w tajemnicy właściwy kierunek uderzenia, japońscy dowódcy zaplanowali jednoczesne akcje na Aleutach i, w ramach dezorientacji przeciwnika, wykorzystanie miniaturowych okrętów podwodnych (identycznych jak użyte w czasie ataku na Pearl Harbor) do penetracji baz alianckich na Madagaskarze i w AustraliiZbigniew Flisowski, Burza nad Pacyfikiem. Tom I, s. 323–325.. Cztery okręty podwodne: I-22, I-24, I-27 i I-28 otrzymały rozkaz powrotu do bazy na atolu Truk w archipelagu Karolinów i zabrania na pokład oczekujących tam miniaturowych okrętów podwodnych z załogami, zaś pozostałe dwa miały za pomocą wodnosamolotów pokładowych dokonać rozpoznania portów i określenia miejsca, gdzie najkorzystniej będzie zaatakowaćRafał M. Kaczmarek: Liliputy w krainie kangurów, „Militaria XX wieku. Wydanie Specjalne” 5/2009, ..
W drodze na Truk I-28 został 17 maja storpedowany przez amerykański okręt podwodny „Tautog” i zatonął wraz z całą załogą. Pozostałe trzy zaokrętowały po jednym miniaturowym okręcie podwodnym i wypłynęły w drogę powrotną na południowy PacyfikGeorge Hermon Gill: Royal Australian Navy. str. 61-62. [dostęp 5 lutego 2010].. Po wybuchu baterii akumulatorów na przewożonym okręcie I-24 musiał zawrócić na Truk i zabrać na pokład czwarty, przeznaczony początkowo dla zatopionego I-28, po czym dołączył do grupyDavid Jenkins, Battle Surface!, s. 164.. Jednocześnie I-21 wysłał rankiem 19 maja swój pokładowy wodnosamolot nad port Suva na Fidżi, lecz nie znalazł tam celów godnych uwagi, a 24 maja próbował rozpoznać Auckland w Nowej Zelandii, ale przy słabej widoczności misja ta zakończyła się fiaskiem. Natomiast I-29 skierował się ku wybrzeżom Australii.
16 maja 1942 roku I-29 zaatakował na południowy wschód od miasta Newcastle w Nowej Południowej Walii parowiec „Uelien” (ros.: Уэлен, w publikacjach anglojęzycznych spotykana jest transkrypcja WellenGeorge Hermon Gill: Royal Australian Navy. str. 62. [dostęp 5 lutego 2010].) pod banderą radziecką. Gdy dwie wystrzelone torpedy chybiły, statek został ostrzelany z działa pokładowego, ale odniósł tylko niewielkie uszkodzenia i zdołał ujść, informując Australijczyków o obecności japońskiego okrętu podwodnego u ich wybrzeży.
23 maja Yokosuka E14Y1 z I-29 wystartował do lotu rozpoznawczego nad Sydney. Jednostka radarowa w Iron Cove (około 5 kilometrów od Sydney) wykryła wodnopłat podczas lotu, ale władze uznały wskazania radaru za błędne i zbagatelizowały meldunek. W trakcie wodowania u burty macierzystego okrętu samolot uległ rozbiciu, obu członkom załogi udało się dopłynąć do I-29 i zaraportować obecność ciężkich jednostek w SydneyPeter Grose, A Very Rude Awakening, s. 62–64.. Wiadomość o tym, przesłana do dowódcy 6 Floty, wiceadmirała Komatsu, została przechwycona i częściowo rozszyfrowana przez australijski nasłuch radiowy. Fiasko rozpoznania w pozostałych bazach i obecność dużych okrętów w Sydney Harbour zdecydowała, że dowództwo wskazało je jako cel atakuDavid Jenkins, Battle Surface!, s. 170–171.. Wszystkie pięć japońskich okrętów podwodnych spotkało się 29 maja w punkcie oddalonym o około 35 mil morskich na północny wschód od SydneyGeorge Hermon Gill: Royal Australian Navy. str. 64. [dostęp 5 lutego 2010]..
Siły alianckie w południowo-wschodniej Australii Dowódcą morskiego obszaru bazy w Sydney był w tym czasie kontradmirał Gerard Muirhead-Gould z Royal NavySteven Carruthers, Japanese Submarine Raiders 1942, s. 30.. Po otrzymaniu informacji o ataku na „Uelien”, 16 maja wstrzymał on na dobę ruch statków pomiędzy Newcastle a Sydney i wysłał w morze w poszukiwaniu przeciwnika dostępne mu jednostki przystosowane do działań przeciwpodwodnych, między innymi holenderski krążownik lekki „Tromp” oraz niszczyciele: australijski „Arunta” i amerykański „Perkins”. Gdy poszukiwania podwodnego rajdera zakończyły się fiaskiem, kontradmirał Muirhead-Gould uznał, że działał on samotnie i zapewne opuścił już australijskie wody przybrzeżneSteven Carruthers, Japanese Submarine Raiders 1942, s. 87..
thumb|USS „Chicago” w porcie w Sydney 31 maja 1942 W ostatnich dniach maja 1942 roku w porcie w Sydney cumowały następujące okręty: australijskie krążownik ciężki „Canberra”, lekki „Adelaide ”, korwety „Whyalla” i „Geelong” (typu Bathurst), dwa krążowniki pomocnicze i pomocniczy stawiacz min; amerykańskie krążownik ciężki „Chicago”, niszczyciel „Perkins” i tender niszczycieli „Dobbin”; holenderski okręt podwodny K-IX oraz indyjska korweta HMIS „Bombay”, również typu BathurstDavid Jenkins, Battle Surface!, s. 193–194.. Stary prom parowy „Kuttabul”, przekształcony w hulk mieszkalny, cumował w porcie przy nabrzeżu Garden IslandSteven Carruthers, Japanese Submarine Raiders 1942, s. 143.. W porcie przebywał również statek szpitalny „Oranje”, ale opuścił bazę przed rozpoczęciem japońskiego atakuDavid Jenkins, Battle Surface!, s. 190..
Port w Sydney był dostępny dla żeglugi, działały dwie latarnie morskie u wejścia do zatoki, zaś wewnątrz, pomimo częściowego zaciemnienia, trwała także w nocy przy świetle reflektorów praca w dokach stoczni. Na wodach Sydney Harbour odbywał się normalny ruch promów. Bierną ochronę wejścia do portu stanowiły wykrywacze anomalii magnetycznych rozmieszczone po obu stronach wejścia (tzw. indicator loop, podwodny kabel umieszczony na dnie morskimIndicator Loops [dostęp 5 lutego 2010].) oraz będące w budowie sieci zagrodowe przeciw okrętom podwodnym (części środkowe były już ukończone, przy wschodnim brzegu istniała nie broniona luka szerokości ok. 400 m)George Hermon Gill: Royal Australian Navy. str. 65. [dostęp 5 lutego 2010].. Jeden z odbiorników wykrywacza magnetycznego dawał od początku 1940 roku błędne wskazania i sygnały te były często ignorowaneRichard Fullford, We Stood And Waited, s. 190..
Dla ochrony portu i podejść do niego w Sydney stacjonowały dwa patrolowce pomocnicze: „Yandra” i „Bingera”, pomocnicze trałowce „Goonambee” i „Samuel Benbow”, sześć zmobilizowanych jednostek cywilnych służących jako kutry patrolowe uzbrojone w bomby głębinowe i cztery nieuzbrojone patrolowce pomocniczeDavid Jenkins, Battle Surface!, s. 194..
Atak na port w Sydney W nocy z 29 na 30 maja z I-21 wystartował wodnosamolot dla dokonania ostatecznego rozpoznania miejsc kotwiczenia okrętów alianckich i środków obrony. Pilotował go chorąży Sasumo ItoAndre R. Zbiegniewski, Australia 1942–1945, s. 10–11., który dotarł nad port i lecąc na wysokości około 200 m wykonał dwa okrążenia nad „Chicago”. Samolot został zauważony przez posterunek portowy około godziny 4:20, lecz stwierdzono, że była to amerykańska maszyna. Dopiero po konkluzji, że jedynym okrętem amerykańskim z wodnosamolotami na pokładzie jest właśnie „Chicago” i wszystkie bazują na jego pokładzie, o godzinie 5:07 wszczęto alarm lotniczy i wysłano na bezskuteczne poszukiwania samoloty CAC Wirraway z bazy RAAF w RichmondDavid Stevens: A Critical Vulnerability. str. 193. [dostęp 5 lutego 2010].. Dowództwo obrony portu przeszło nad tym zdarzeniem do porządku dziennego, nie podejmując żadnych dalszych działań. Przy lądowaniu wodnosamolot chorążego Ito skapotował na wzburzonym morzu i zatonął, ale obaj członkowie załogi zostali szczęśliwie wyratowani i zdali raport ze swoich obserwacji. Wobec takiego rozwoju sytuacji komandor Sasaki wysłał kolejny meldunek do dowództwa floty (znów przechwycony przez australijski nasłuch, ale ponownie bez spowodowania konkretnych działań) i po uzyskaniu potwierdzenia wydał rozkaz ataku po zachodzie słońca 31 maja 1942 roku.
Miniaturowe okręty podwodne zostały zwodowane pomiędzy godziną 17:20 a 18:00 na pozycji oddalonej o około 7 mil morskich od Sydney Harbour. Według planów jako pierwszy do portu, około 18:30, miał wejść Ha-14 (załoga: porucznik Kenshi Chuman, bosman Takeshi Omori) pochodzący z I-27, zaś po nim, w odstępach mniej więcej dwudziestominutowych, kolejno Ha-17 (z I-24, załoga: porucznik Katsuhiza Ban, bosman Mamoru Ashibe) i Ha-21 (z I-22, załoga: porucznik Keiu Matsuo, bosmanmat Masao Tsuzuku)Nazwy miniaturowych okrętów podwodnych za: Rafał M. Kaczmarek, Liliputy w krainie kangurów. Różne źródła podają różne nazwy japońskich miniaturowych okrętów podwodnych, w publikacjach angielskojęzycznych zamiast liter Ha często używane jest M (od midget submarine – miniaturowy okręt podwodny). Np. Ha-17 określany jest jako A (George Hermon Gill: Royal Australian Navy.), I-24 lub M-24 od nazwy okrętu macierzystego (Steven Carruthers: Japanese Submarine Raiders 1942. i australijskie publikacje internetowe) lub jako „okręt Bana” od nazwiska dowódcy, ppor. mar. Katsuhisy Bana (David Jenkins, Battle Surface!).. Wzburzone morze spowodowało opóźnienie rozpoczęcia misji o ponad godzinęDavid Jenkins, Battle Surface!, s. 205.. Wybór celów należał do dowódców jednostek z tym, że w wyniku rozpoznania lotniczego jako główny obiekt ataku wybrano „Chicago”. Po wykonaniu zadania okręty miały skierować się na południe od Sydney, gdzie w odległości 20 mil morskich, w pobliżu Port Hacking, miały na nie oczekiwać jednostki macierzystePeter Grose, A Very Rude Awakening, s. 75, 79..