Język praindoeuropejski (skrót: pie) – prajęzyk, hipotetyczny ostatni wspólny przodek wszystkich języków indoeuropejskich. Nie został on zaświadczony bezpośrednio (nie są znane żadne źródła historyczne języka praindoeuropejskiego), lecz jego istnienie zostało wywnioskowane na podstawie wielu zbieżności i podobieństw w słownictwie, gramatyce i fonetyce różnych języków. Został on częściowo zrekonstruowany za pomocą metody porównawczej. Nie wszystkie badania zgadzają się co do istnienia takiego języka, część zaświadcza, że podobieństwa między językami grupy IE wynikają z wielu tysięcy lat sąsiedztwa dwóch lub więcej grup języków o różnym pochodzeniu.

Język praindoeuropejski miał być używany kilka tysięcy lat p.n.e. na nieokreślonych dokładniej terenach zachodniej Eurazji, ostateczny rozpad wspólnoty językowej nastąpił nie później niż dwa tysiące lat p.n.e.Należy mieć świadomość, że sam język praindoeuropejski nie istniał w konkretnie określonym czasie, lecz przez dłuższy okres, w którym podlegał ewolucji – nie miał więc stałej, niezmiennej formy, podobnie jak język polski z XVI w. różni się od polszczyzny z XXI w.Zobacz w sekcji: Chronologia. Według najpowszechniej przyjmowanej w drugiej dekadzie XX w. hipotezy (teoria kurhanowa) mówiono nim na obszarze Stepu Pontyjskiego. Wskutek ekspansji ludności posługującej się językiem praindoeuropejskim doszło do jego zróżnicowania dialektalnego; z poszczególnych dialektów powstały następnie pojedyncze prajęzyki, które ostatecznie dały początek kolejnym indoeuropejskim grupom językowym. Najdawniej zaświadczonym w piśmie językiem powstałej w ten sposób rodziny jest hetycki – odkryte zostały teksty datowane na XVII wiek p.n.e.

Język praindoeuropejski był językiem fleksyjnym – nominalne części mowy posiadały trzy rodzaje gramatyczne, trzy liczby i osiem przypadków. Czasowniki zaś miały trzy aspekty, dwie strony, cztery tryby i – w ograniczonym zakresie – dwa czasy. Natomiast pod względem stosunków morfosyntaktycznych należał on do języków nominatywno-akuzatywnych – aczkolwiek niektórzy językoznawcy wskazują na to, że w bardzo wczesnym okresie rozwoju miał charakter ergatywno-absolutywny lub nominatywno-absolutywny. Szyk wyrazów był ruchomy, ale głównym i najczęściej używanym szykiem był SOV (podmiot–dopełnienie–orzeczenie).

Fonologicznie język praindoeuropejski cechował się bogactwem spółgłosek. Zgodnie z powszechnie uznawaną teorią laryngalną posiadał on trzy spółgłoski o artykulacji gardłowej lub krtaniowej (tzw. laryngały). Ponadto występowały w nim dźwięczne głoski przydechowe, zwarte zmiękczone i zaokrąglone, a także inne głoski, znane m.in. z języka polskiego. Jego system fonetyczny obejmował również po pięć samogłosek krótkich i długich. W rdzeniach i przyrostkach słowotwórczych często miał miejsce charakterystyczny przegłos – podstawowa w tym języku samogłoska /e/ w zależności od formy wyrazu mogła zmienić się w /o/, wydłużyć do /ē/ lub /ō/ albo też całkowicie zniknąć.

Badaniem języka praindoeuropejskiego i jego rekonstrukcją zajmuje się nauka zwana indoeuropeistyką. Właściwe studia nad prajęzykiem i próby jego odtworzenia rozpoczęły się na początku XIX wieku.

Oznaczenia i standardy zapisu W niniejszym artykule stosowane są różne systemy zapisu języka praindoeuropejskiego, z reguły zgodnie z cytowanymi źródłami bibliograficznymi – autorzy według własnego uznania wykorzystują rozmaite konwencje, krótko przedstawione poniżej.

Niekwestionowanym standardem stosowanym powszechnie w publikacjach językoznawczych jest wykorzystywanie gwiazdki (*) w celu poprzedzenia form (wyrazów, rdzeni, głosek itp.) zrekonstruowanych metodami badawczymi, niezaświadczonych bezpośrednio, np.: *loḱs („łosoś”), *k (jedna ze spółgłosek). Natomiast pomiędzy ukośnikami /.../ podawany jest zapis fonetyczny, w tym przypadku najbardziej zbliżony do polskiej wymowy. Poszczególne znaki w zapisie języka praindoeuropejskiego używane są następująco:

samogłoski *ā, *ē, *ō, *ī oraz *ū oznaczają samogłoski długie; głoski *h₁, *h₂ i *h₃ to tzw. głoski laryngalne (laryngały), przedstawione w dalszej części artykułu, jako *hₓ lub *H bywa zapisywany laryngał dokładniej nieokreślony; spółgłoski *ḱ oraz *ǵ oznaczają spółgłoski miękkie, bliskie polskich /ki/ oraz /gi/; spółgłoski *kʷ oraz *gʷ oznaczają spółgłoski zaokrąglone, zbliżone do polskich /kł/ oraz /gł/; spółgłoski *bʰ, *dʰ, *ǵʰ, *gʰ oraz *gʷʰ były spółgłoskami wymawianymi z przydechem, alternatywnie zapisywane są jako *bh, *dh itd.; spółgłoski półotwarte, równoznaczne polskim /j/ oraz /ł/, zapisywane są jako *i̯ (lub *y) oraz *u̯ (lub *w); znakami *l̥, *m̥, *n̥ oraz *r̥ zapisywane są zgłoskotwórcze (tworzące sylabę) warianty odpowiednich spółgłosek.

Czasem podawany jest też akcent wyrazowy, oznaczany za pomocą ukośnej kreseczki nad samogłoską (´), np. *h₁ésmi („jestem”). Może on też wystąpić z samogłoską długą, np. *ph₂tḗr („ojciec”). Makron i brewis umieszczone jednocześnie nad głoską oznaczają jej nieznaną długość, np. *ī̆.

Ewolucja form zapisywana jest znakiem większości, ostry kąt wskazuje formę późniejszą:

A > B oznacza forma A przekształciła się w późniejszą formę B; A < B oznacza forma A pochodzi z wcześniejszej formy B.

Symbolem ∅ oznaczana jest zerowa końcówka fleksyjna, a także stopień zerowy rdzenia wyrazowego. Natomiast łącznik w praindoeuropejskich słowach (-) przedstawia budowę wyrazu, oddzielając od siebie poszczególne morfemy. W komórkach tabel znakiem zapytania oznaczono brak zrekonstruowanej formy w podanych źródłach, a myślnik (–) informuje, że dana forma nie istnieje.

Historia idei prajęzyka

thumb|Ferdinand de Saussure (1857–1913) Prekursorem idei prajęzyka, od którego wywodzą się inne języki dawne i współczesne, klasyfikowane obecnie w ramach rodziny indoeuropejskiej, był Marcus Zuerius van Boxhorn. W r. 1647 zestawił on ze sobą łacinę, grecki, perski, sanskryt oraz języki germańskie, słowiańskie i bałtyckie, przypisując im istnienie wspólnego językowego przodka, którego nazwał językiem scytyjskim. Powszechnie jednak pochodzenie języków indoeuropejskich (wówczas jeszcze określenie to nie istniało) przypisuje się Williamowi Jonesowi, który w wykładzie wygłoszonym w 1786 r. zwrócił uwagę na zaskakujące zbieżności w zakresie słownictwa i struktury gramatycznej pomiędzy sanskrytem, a językami europejskimi. Stało się to przyczynkiem do powstania na początku XIX w. językoznawstwa historyczno-porównawczego, które na samym początku było w zasadzie tożsame z indoeuropeistyką. Spokrewnione ze sobą języki Thomas Young nazwał indoeuropejskimi – od obszarów, na których były one używane.

W 1816 r. Franz Bopp w swoim dziele Über das Conjugationssystem der Sanskritsprache in Vergleichung mit jenem der griechischen, lateinischen, persischen und germanischen Sprache potwierdził pokrewieństwo języków indoeuropejskich, dając tym samym początek nowoczesnej indoeuropeistyce. Zaś w 1838 r. udowodnił przynależność języków celtyckich do rodziny indoeuropejskiej. Natomiast w r. 1875 Heinrich Hübschmann wykazał, że język ormiański należy do odrębnej indoeuropejskiej grupy językowej, nie zaś do języków irańskich, jak wcześniej sądzono.

W r. 1822 Jakub Grimm sformułował regułę, zwaną dzisiaj od jego nazwiska prawem Grimma, dotyczącą zmian wymowy spółgłosek w językach germańskich, pokazując, jak owe zmiany językowe przekształcały całe słowa. Pod koniec lat 70. XIX w. w Lipsku powstała szkoła naukowa, której twórcy (m.in. August Leskien) byli nazywani młodogramatykami. Wprowadzili oni koncepcję bezwyjątkowości tego typu praw głosowych, które według nich działają we wszystkich wyrazach i u wszystkich użytkowników danego języka. Sformułowali m.in. prawo Vernera, również dotyczące języków germańskich. Mniej więcej w tym samym okresie (1878) Ferdinand de Saussure zaproponował hipotezę istnienia dwóch koeficjentów sonantycznych – specjalnych głosek o artykulacji gardłowej lub krtaniowej, które tłumaczyłyby pewne niewyjaśnione do tej pory zjawiska fonetyczne w językach indoeuropejskich. Jego hipoteza nie spotkała się z większym poparciem, została potwierdzona dopiero w latach 20. XX w. po odkryciu i odczytaniu języków anatolijskich – w jednym z nich, hetyckim, Jerzy Kuryłowicz odkrył ślady głosek proponowanych przez de Saussure'a. Na tej podstawie została opracowana i rozwinięta teoria laryngalna, według której w praindoeuropejskim istniały trzy głoski gardłowe lub krtaniowe, zwane krótko laryngałami. Odkrycie tego bywa uważane za najważniejsze osiągnięcie w dziejach dyscypliny. Sam Kuryłowicz przyczynił się do jeszcze lepszego zrozumienia indoeuropejskiego przegłosu w swojej publikacji L'Apophonie en indo-européen (1956).

Rekonstrukcję języka praindoeuropejskiego na dużą skalę po raz pierwszy przeprowadził August Schleicher w książce Compendium der vergleichenden Grammatik der indogermanischen Sprachen (1861). Jako pierwszy napisał też w zrekonstruowanym przez siebie prajęzyku krótkie opowiadanie o tytule Owca i konie. W 1959 r. Julius Pokorny opublikował Indogermanisches etymologisches Wörterbuch, pierwszy słownik etymologiczny języków indoeuropejskich, zawierający obszerny zbiór zrekonstruowanych rdzeni wyrazowych w języku praindoeuropejskim. W następnych latach pojawiły się próby poszukiwania pokrewieństwa rodziny indoeuropejskiej z innymi – m.in. Władisław Illicz-Switycz i Aron Dołgopolski zaproponowali jej przynależność do dużej makrorodziny językowej, nazwanej nostratyczną.

Zarówno słownictwo, jak i struktury gramatyczne języków indoeuropejskich wykazują tak dużo cech wspólnych, że można domniemywać faktyczne wspólne pochodzenie tych języków. Alternatywny model ligi językowej, czyli grupy pierwotnie bliżej niespokrewnionych języków, które upodobniły się do siebie przez wzajemne oddziaływanie, jest w obliczu tych zaobserwowanych cech wykluczany przez badaczy.

Należy też podkreślić, że kwestia poszukiwania praojczyzny indoeuropejskiej – która znajduje się w kręgu zainteresowań indoeuropeistów – jest kwestią językową, nie genetyczną.

Pochodzenie prajęzyka thumb|Drzewo hipotetycznych makrorodzin nostratycznej i eurazjatyckiej według Allana Bomharda Pochodzenie języka praindoeuropejskiego oraz jego pokrewieństwo filogenetyczne nie jest bliżej znane. Na podstawie pewnych obserwowanych zbieżności morfologicznych i fonologicznych niektórzy językoznawcy próbują wiązać rodzinę języków indoeuropejskich z innymi.

Stosunkowo często postulowane jest pokrewieństwo z rodziną języków uralskich, która to wraz z indoeuropejskimi miałaby tworzyć nadrodzinę indo-uralską. Współcześnie zwolennikami hipotezy indo-uralskiej są Alwin Kloekhorst i Frederik Kortlandt. Według tego drugiego ludność praindouralska zamieszkiwała tereny na południu od Uralu. Jej część przemieściła się bardziej na zachód, nad Morze Czarne, gdzie doszło do kontaktów językowych z ludnością kultury majkopskiej i gdzie wykształcił się język praindoeuopejski.

Rzadziej proponowana jest nadrodzina indo-tyrreńska, w której jako najbliżsi krewni znajdowałyby się wymarłe, starożytne języki tyrreńskie. John Colarusso proponuje istnienie w przeszłości języka prapontyjskiego, od którego pochodziłyby praindoeuropejski oraz prajęzyk rodziny abchasko-adygejskiej. Zaś Allan Bomhard postuluje związki z wymarłymi językami huro-urartyjskimi, które wraz z indoeuropejskimi miałyby pochodzić od bliżej nieokreślonego języka „pra-azjanickiego”.