thumb|Język sztuczny (esperanto) Język sztuczny (także konlang, conlang) – język, którego fonologia, gramatyka oraz słownictwo zostało świadomie stworzone przez jednostkę (zwaną językotwórcą bądź konlangerem) bądź grupę osób. Przeciwieństwem języków sztucznych są języki naturalne. Istnieje wiele możliwych przyczyn, dla których tworzy się języki: ułatwienie komunikacji międzyludzkiej, eksperymenty lingwistyczne, gry językowe, użycie w fikcyjnych światach.

Synonimiczne określenie „języki planowane” bywa odnoszone do międzynarodowych języków użytkowych lub innych języków opracowanych jako narzędzia komunikacji międzyludzkiej. W tym znaczeniu bardziej powszechnym terminem jest „język sztuczny”, przy czym określenie to może mieć pewne pejoratywne konotacje w kontekście części języków. Poza społecznością związaną z językiem esperanto termin „języki planowane” odnosi się także do preskryptywnej miary względem języków naturalnych. Z tej perspektywy nawet języki naturalne, ale podlegające procesom standaryzacyjnym, mogą być rozważane jako sztuczne. Termin „glossopoeia”, wprowadzony przez J.R.R. Tolkiena, jest używany w kontekście tworzenia języków artystycznychSarah L. Higley uses this term glossopoeia in her discussion of artistic constructed languages: Hildegard of Bingen’s Unknown Language. Palgrave Macmillan, 2007..

Podział Według pochodzenia Języki sztuczne klasyfikuje się, ze względu na sposób powstania, na języki aprioryczne albo języki aposterioryczne. W językach apriorycznych gramatyka i słownictwo są tworzone od podstaw, jako efekt ludzkiej wyobraźni lub na podstawie wyników obliczeń; języki aposterioryczne natomiast czerpią z zasobów języków naturalnych.

Z kolei języki aposterioryczne dzielone są na języki schematyczne, w których naturalne lub częściowo naturalne słownictwo jest zmieniane i dopasowywane do wcześniej ustalonych zasad oraz na języki naturalistyczne, gdzie naturalne słownictwo zachowuje swoje brzmienie i wygląd. Esperanto jest powszechnie uważany jako język schematyczny, natomiast interlingua jest postrzegana jako język naturalistyczny. Ido traktuje się jako język schematyczny albo jako kompromis między tymi dwoma typami.

Według celu utworzenia Ponadto języki fikcyjne lub eksperymentalne mogą być językami naturalistycznymi. Ich brzmienie może imitować język naturalny, posiadać realistyczne nieregularności językowe, jeśli dodatkowo są pochodzenia aposteriorycznego na bazie prawdziwego języka naturalnego (tak jak łacina ludowa lub język praindoeuropejski) bądź fikcyjnego prajęzyka, to próbują nawet naśladować naturalne procesy fonologiczne, leksykalne i gramatyczne.

W przeciwieństwie do interlingwy te języki nie są zazwyczaj przeznaczone dla łatwej nauki lub komunikacji, a większość twórców języków artystycznych nie będzie rozważała tej pierwszej jako języka naturalistycznego w znaczeniu, jakim oni go postrzegają. Tak więc fikcyjne języki naturalistyczne dążą do skomplikowanej i złożonej gramatyki, podczas gdy interlingwa ma prostszą gramatykę, składnię i ortografię niż języki, z których pochodzi (chociaż bardziej złożoną i nieregularną niż esperanto czy ido). Typowym zachowaniem fikcyjnych języków naturalistycznych jest naśladowanie języka naturalnego w zakresie nieregularności czasowników, rzeczowników i skomplikowanych procesów fonologicznych.

Według sposobu użycia W zależności od sposobu użycia większość języków sztucznych możemy najogólniej podzielić na: języki projektowe dzielimy dalej na języki filozoficzne, logiczne i eksperymentalne; opracowywane do celów doświadczalnych w logice, filozofii, lingwistyce; języki pomocnicze opracowane dla komunikacji międzynarodowej np. International Auxiliary Language (Międzynarodowy Język Pomocniczy); języki artystyczne mają dostarczać estetycznych przyjemności lub stwarzać efekt humorystyczny, tworzone są tylko dla zabawy; zazwyczaj języki tajne lub mistyczne są klasyfikowane jako języki artystyczne.

Granice pomiędzy tymi kategoriami nie są jednoznaczneThe „Conlang Triangle” by Raymond Brown. Accessed 8 August 2008.. Język sztuczny może łatwo mieścić się w więcej niż jednej z powyższych kategorii. Logiczny język stworzony dla walorów estetycznych można by również sklasyfikować jako język artystyczny, język ten w zamyśle mógł zostać stworzony przez kogoś z filozoficznych motywów, a przez jeszcze inne osoby wykorzystany jako język pomocniczy. Ponadto nie ma żadnych reguł zewnętrznych czy też związanych z procesem budowy języka, które mogłyby ograniczyć skonstruowanie języka tylko dla jednej z powyższych kategorii.

Użycie konlangów Język sztuczny może także być mową ojczystą, np. jeśli małe dzieci byłyby uczone tego języka od swych rodziców posługujących się nim płynnie. Według Ethnologue istnieje od 200 do 2000 osób, dla których esperanto był pierwszym nauczonym językiem (najbardziej znanym przykładem jest George Soros). Przedstawiciel Instytutu Języka Klingońskiego (Klingon Language Institute)Strona domowa Instytutu Języka Klingońskiego: http://www.kli.org/. d'Armond Speers próbował wychowywać swojego syna dwujęzycznie w języku klingońskim (jako ojczystym) i angielskim. Eksperyment zakończył się porażką, gdyż zabrakło słów w języku klingońskim zapewniających swobodną komunikację (np. stół, pielucha)Magazyn Wired – „Babble On Revisited”, sierpień 1999, http://www.wired.com/wired/archive/7.08/mustread.html?pg=8..

Tak szybko jak język sztuczny zdobywa społeczność osób posługujących się nim biegle, zwłaszcza osób mówiących nim od urodzenia, to tak szybko zaczyna się rozwijać i tym samym stopniowo traci swoją sztuczność. Na przykład nowoczesny hebrajski był wzorowany na biblijnym hebrajskim raczej niż konstruowany od zera, ale przeszedł znaczące zmiany, od założenia państwa Izrael w 1948. Esperanto jako język mówiony znacząco się rozwinął od preskryptywnego planu opublikowanego w 1887, tak że współczesne wydania „Fundamenta Krestomatio” (wczesne teksty z początku 1903), wymagają wielu przypisów na temat różnic leksykalnych i syntaktycznych pomiędzy wczesnym i nowoczesnym esperantemFundamenta Krestomatio, ed. L. L. Zamenhof, 1903; 18th edition with footnotes by Gaston Waringhien, UEA 1992..

Zwolennicy języków sztucznych często mają wiele powodów, by z nich korzystać. Często przytaczana jest słynna, ale sporna hipoteza Sapira-Whorfa, w której postuluje się, że używany język wpływa w mniejszym lub większym stopniu na sposób myślenia. Tak więc „lepszy” język powinien pozwolić mówiącemu nim myśleć jaśniej, inteligentniej lub też pojmować szerszy punkt widzenia. Z takim zamiarem stworzyła láadan, język, który możemy znaleźć w jej feministycznej serii science-fiction Native Tongue. Język sztuczny może być wykorzystywany do ograniczania myśli (nowomowa George’a Orwella) lub upraszczania procesu myślowego (toki pona). Opozycjoniści tej hipotezy, jak językoznawca Steven Pinker, twierdzą, że idee istnieją niezależnie od języka. Dlatego dzieci w każdym pokoleniu spontanicznie wymyślają slangi, a nawet elementy gramatyki. Jeżeli to prawda, to kontrola zakresu ludzkiego myślenia poprzez reformy języka nie powiedzie się, gdyż pojęcia takie jak „wolność” ponownie pojawią się jako nowe słowa, jeśli stare znikną.

Orędownicy poszczególnych języków przyznają, że ich język ułatwia wyrażanie i rozumienie pojęć w jednej dziedzinie, ale utrudnia w innej. Przykładem mogą być języki programowania. Z pewnych względów niektóre programy łatwiej napisać w tym języku, a znacznie trudniej napisać w innych.

Innym cytowanym powodem, dla którego używa się języków sztucznych jest tzw. zasada teleskopu. Zgodnie z nią potrzeba mniej czasu na naukę języka, jeśli najpierw nauczymy się prostego języka sztucznego, a dopiero następnie języka naturalnego, niż kiedy uczymy się tylko języka naturalnego. Dlatego niektórzy sugerują, żeby ktoś, kto chce się nauczyć angielskiego, zaczął naukę wpierw od Basic English. Języki sztuczne jak esperanto i ido są w rzeczywistości często łatwiejsze do nauki ze względu na brak typowych nieregularności czasownikowych jak i innych gramatycznych osobliwości.

Antoni Grabowski twierdził, że nauka esperanto pomaga w nauce języków obcych.

Standard ISO 639-2 rezerwuje stronę kodową „art” dla oznaczenia języków sztucznych. Jednak niektóre z tych języków mają własne kodowanie ISO 639 (np. „eo” i „epo” dla esperanta lub „ia” i „ina” dla interlingwy i „qya” dla quenyi).

Historia Gramatyczne spekulacje dotyczące języków sztucznych wywodzą się z antyku. Pojawiają się na przykład u Platona w dialogu Kratylos. Należy zaznaczyć, że mechanizmy gramatyczne sugerowane przez antycznych filozofów były projektowane w celu wyjaśnienia istniejących języków (łacina, greka, sanskryt), w przeciwieństwie do konstrukcji nowych gramatyk. W przybliżeniu współczesny Platonowi Pāṇini w swoich opisach gramatyk sanskrytu skonstruował zbiór własnych reguł dla wyjaśnienia języka, a więc stworzone przez niego reguły gramatyczne można rozważać jako mieszankę naturalnego i sztucznego języka. thumb|Wieża Babel (1563) Pieter Bruegel (starszy) Najwcześniejsze nienaturalne języki nie były rozważane jako „sztuczne”, ale bardziej jako supernaturalne, a nawet mistyczne. Przykładem takiego języka jest Lingua Ignota, opisany w XII wieku przez św. Hildegardę z Bingen. Ma on widoczną formę prywatnego mistycznego żargonu. Ważnym przykładem z kultur środkowo-wschodnich jest Balaibalan, stworzony w XVI wieku. Gramatyczne rozważania oparte na kabale były ukierunkowane na odtworzenie oryginalnego języka, którym posługiwali się Adam i Ewa w raju, a który został zatracony w konflikcie wieży Babel. Pierwszy chrześcijański projekt idealnego języka został naszkicowany przez Dantego Alighieri w De vulgari eloquentia, w której skupił się na poszukiwaniach idealnego literackiego języka włoskiego. Ramon Llull w Ars Magna stworzył projekt perfekcyjnego języka, za pomocą którego niewierzący mieli być przekonywani do wiary chrześcijańskiej. Bazował on na stosowaniu metod kombinatorycznych na danym zbiorze pojęć. Podczas renesansu idee zaczerpnięte z Llulliego i kabały znalazły zastosowania w kryptografii. Przykładem tego może być manuskrypt Wojnicza. W okresie renesansu panowało zainteresowanie starożytnym Egiptem, szczególnie przez odkrycie hieroglifów z Horapolo oraz pojawiają się pierwsze próbki pisma chińskiego, co ukierunkowało wysiłki ludzkie ku ulepszeniu jakości języka pisanego, ze względu na niemożliwość zrozumienia pism pochodzących ze starożytnych Chin czy też Egiptu. Jan Tritemiusz w swoich pracach Steganographia i Polygraphia usiłuje pokazać, jak wszystkie języki mogą być zredukowane do jednego. W XVII wieku zainteresowanie „językami magicznymi” było kontynuowane przez różokrzyżowców i alchemików (np. John Dee). Jakub Böhme w 1623 roku mówił o naturalnym języku zmysłów (Natursprache).

Języki muzyczne były od renesansu powiązane z mistycyzmem magią i alchemią, czasem także odnosiły się do języka ptaków. Projekt Solresol z 1817 roku wskrzesił te koncepcje w bardziej pragmatycznym podejściu.

W XVII wieku nastąpił wzrost prac nad językami apriorycznymi. Przykładami takich prac są: Francis Lodwick: A Common Writing (1647) i The Groundwork or Foundation laid (or So Intended) for the Framing of a New Perfect Language and a Universal Common Writing (1652) Sir Thomas Urquhart: Ekskybalauron (1651) i Logopandecteision (1652) George Dalgarno: Ars signorum (1661) John Wilkins: Essay towards a Real Character, and a Philosophical Language (1668)