thumb|290px|Erik Dahlbergh, Bitwa pod Ujściem thumb|290px|Erik Dahlbergh, Wkroczenie Szwedów do Torunia w grudniu 1655 thumb|290px|Oblężenie Jasnej Góry thumb|290px|Józef Brandt, Pochód Szwedów do Kiejdan thumb|290px|Johan Filip Lemke, Przysięga na wierność królowi szwedzkiemu pod Sandomierzem (m.in. Stanisław Rewera Potocki i Stanisław Lanckoroński), 1655 thumb|290px|Zawiązanie konfederacji tyszowieckiej, obraz Walerego Eljasza-Radzikowskiego thumb|290px|Bitwa pod Gołębiem thumb|290px|Bitwa w widłach Wisły i Sanu koło Sandomierza thumb|290px|Stefan Czarniecki na czele wojsk polskich w bitwie pod Warką thumb|290px|Johan Filip Lemke, Bitwa pod Kłeckiem, 7 maja 1656 thumb|290px|Karol X Gustaw w starciu z Tatarami polskimi pod Warszawą 1656 thumb|290px|Erik Dahlbergh Drugi dzień bitwy pod Warszawą thumb|290px|Obrona Przemyśla przed wojskami Rakoczego w 1657 thumb|290px|Erik Dahlbergh, 13 maja 1657 – zajęcie Brześcia Litewskiego przez wojska Rakoczego i Karola Gustawa thumb|290px|Erik Dahlbergh, Połączenie się wojsk Karola Gustawa i Rakoczego pod Ćmielowem, 12 kwietnia 1657 thumb|290px|Jerzy Rakoczy u Karola Gustawa pod Modliborzycami thumb|290px|Erik Dahlbergh, Przejście wojsk szwedzkich i siedmiogrodzkich przez Wisłę w Zakroczymiu thumb|290px|Oblężenie Torunia w 1658 roku thumb|290px|Stefan Czarniecki, portret pędzla Brodero Matthiesena z 1659 roku thumb|290px|Żołnierze polscy 1633–1668 thumb|290px|Rzeczpospolita w 1660 roku thumb|290px|Komisarze szwedzcy zawierają pokój z królem polskim Janem II Kazimierzem Wazą, cesarzem Leopoldem I Habsburgiem i księciem Prus Fryderykiem Wilhelmem I Hohenzollernem Wojna polsko-szwedzka (1655–1660), VI wojna polsko-szwedzka, zwana także potopem szwedzkim – inwazja Szwecji na Rzeczpospolitą w latach 1655–1660, stanowiąca jedną z odsłon II wojny północnej. Inwazja ta, zakończona podpisaniem traktatu pokojowego w Oliwie w 1660 roku, stała się najbardziej niszczycielskim i śmiercionośnym konfliktem w historii Rzeczypospolitej Polskiej, zaraz obok II wojny światowej.

Potop szwedzki był jedną z odsłon wojen prowadzonych przez Szwecję, która dążyła do całkowitej dominacji nad Morzem Bałtyckim, wynikiem czego były wcześniejsze wojny z Polską o ujście Wisły i Inflanty. Konflikt miał również swoje korzenie w sporze o tron Szwecji w obrębie dynastii Wazów, do czego zgłaszali pretensje królowie polscy z tej dynastii.

Do najazdu wojsk szwedzkich doszło, gdy Rzeczpospolita prowadziła wyniszczającą wojnę obronną z Rosją, która wiosną i latem 1654 roku najechała ponad połowę jej terytorium (potop rosyjski) i wsparła trwające od 1648 roku powstanie Chmielnickiego. Zajęcie przez Rosjan Ukrainy i większości terytorium Wielkiego Księstwa Litewskiego stanowiło zagrożenie dla szwedzkich wpływów nad Bałtykiem i było bezpośrednią przyczyną wkroczenia Szwedów do Polski i na Litwę w 1655 roku.

Zaangażowana w wojnę z najazdem rosyjskim i osłabiona powstaniami kozackimi Rzeczpospolita nie zdołała odeprzeć militarnie najazdu Szwedów w 1655 roku, czego wyrazem było poddanie się wojsk pospolitego ruszenia, a nawet przypadki współpracy i podporządkowania się królowi szwedzkiemu. Od wiosny 1656 roku zaczął wzrastać opór armii koronnej, pojawiły się pierwsze sukcesy militarne, co zaczęło powoli doprowadzać do równowagi pomiędzy przeciwnikami. Od jesieni 1656 roku poprawiła się sytuacja międzynarodowa, co doprowadziło do wycofania się z Polski większości wojsk szwedzkich do czerwca 1657 roku. Szwedzi od tego czasu byli już w defensywie i utrzymywali pod swoją kontrolą jedynie niektóre twierdze z Toruniem na czele. I choć ostatecznie Szwedzi zostali wyparci, to jednak poniesione straty w wyniku walki z kilkoma przeciwnikami oraz koszty ustępstw pokojowych były ogromne.

Szacuje się, iż w wyniku działań wojennych ludność Warszawy zmniejszyła się aż o 90%. Do dziś nie zostały w większości odzyskane zagrabione przez Szwedów dobra kultury polskiej.

Geneza Po europejskiej wojnie trzydziestoletniej Szwecja zyskała silną pozycję na południowych wybrzeżach Bałtyku, miała wielkie bezczynne armie i puste kasy królewskie. Sprawą zasadniczą dla Szwedów stało się więc m.in. zdobycie łupów na żołd dla licznego wojska. Takim łatwym łupem wydawała się być Rzeczpospolita Obojga Narodów, wyczerpana po wojnach z Kozakami Chmielnickiego i Rosją. Dodatkowo Szwedom sprzyjał fakt zaangażowania wojsk Rzeczypospolitej w wojnę polsko-rosyjską. Szwecja pragnęła również powstrzymać groźny dla niej postęp wojsk rosyjskich w kierunku Inflant.

Poza tym Szwedzi kontrolowali handel na prawie całym wybrzeżu Bałtyku prócz polskiego Pomorza (Prus Królewskich), więc zajęcie całego wybrzeża i uczynienie z niego morza wewnętrznego pozwoliłoby Szwedom na rozszerzenie wpływów z handlu.

Na wzajemnych stosunkach polsko-szwedzkich cały czas ciążyły roszczenia polskich Wazów do tronu szwedzkiego. Wazowie polscy oprócz tytułu „król polski” używali na pieczęciach i dokumentach tytulatury królów Szwecji. W takich okolicznościach Hieronim Radziejowski, wcześniej potężny magnat w Polsce, później wydziedziczony i skazany na banicję i śmierć, udał się do króla szwedzkiego Karola X Gustawa, aby namówić go do napaści na Rzeczpospolitą.

Najazd szwedzki na Rzeczpospolitą wsparli w części polscy protestanci oraz stronnictwa możnowładców niechętnych Janowi Kazimierzowi bez względu na wyznanie. Sam Karol X Gustaw starał się nie nadawać konfliktowi charakteru religijnego. Jednak wspólnoty protestanckie, jak np. bracia czescy z Leszna na czele ze swoim przywódcą Janem Ámosem Komenským wpuścili do miasta Szwedów, za co miasto w 1656 zostało spalone przez wojska polskieChoć w I fazie potopu wiele miast poddawało się Szwedom i oddawało miasta bez walki to spalono jedynie protestanckie Leszno.Mariusz Markiewicz, Historia Polski 1492–1795, Kraków 2002, s. 527, 531, 532.. Oliver Cromwell wzywał Karola X Gustawa by utrącił róg (Polskę) na głowie bestii (Kościoła katolickiego).Zbigniew Wójcik, Międzynarodowe położenie Rzeczypospolitej, [w:] Polska XVII wieku, Warszawa 1974, s. 54–55. Z drugiej jednak strony nieustannie i skutecznie opór siłom Karola X Gustawa stawiał protestancki Gdańsk.

Wojna Sukcesy szwedzkie

21 lipca 1655 roku wojska szwedzkie wkroczyły do Rzeczypospolitej. Była to kontynuacja wojen, jakie ze Szwedami prowadził Zygmunt III Waza, a później także Władysław IV, gdyż nie skończyły się one traktatem pokojowym, a tylko rozejmem w Sztumskiej Wsi (1635). Wobec beznadziejnej sytuacji militarnej, poszczególne województwa, miasta i oddziały wojska, niechętne zresztą własnemu królowi, poddawały się Szwedom prawie bez walk.

21 lipca feldmarszałek Arvid Wittenberg wkroczył z Pomorza do Wielkopolski. Prowadził 14 tysięcy żołnierzy i 72 działa. Pod Ujściem zgromadziły się pospolite ruszenie szlachty wielkopolskiej (13 tysięcy) i 1400 żołnierzy piechoty łanowej. Dowództwo sprawowali wojewodowie: poznański – Krzysztof Opaliński i kaliski – Andrzej Karol Grudziński. Dowódcą piechoty łanowej był rotmistrz Władysław Michał Skoraszewski. 24 lipca Szwedzi opanowali przeprawy na Noteci i oskrzydlili obóz polski. 25 lipca pospolite ruszenie skapitulowało i bitwa pod Ujściem została przegrana. Wielkopolska została poddana Karolowi X Gustawowi. Pospolite ruszenie rozjechało się do domów. 31 lipca Wittenberg zajął bez walki Poznań.

Pod Tucznem, 14 sierpnia, granicę polską przekroczyła druga armia szwedzka, dowodzona przez samego Karola X Gustawa (12,4 tys. żołnierzy). Pod Koninem, 24 sierpnia, doszło do spotkania się obydwu armii szwedzkich.

Natomiast 18 sierpnia król Jan Kazimierz udał się z Warszawy do Łęczycy, gdzie znajdowały się wojska hetmana polnego koronnego Stanisława Lanckorońskiego, a w Łowiczu zbierało się pospolite ruszenie z Kujaw i ziemi łęczyckiej. W Warszawie pozostało jedynie 200 piechurów.

25 sierpnia Karol X Gustaw wyruszył z Konina do Koła, mając pod swoimi rozkazami 25 tysięcy żołnierzy i silną artylerię. W Kole przeprawił się przez Wartę i 31 sierpnia ruszył na Warszawę. W drodze ku niej dowiedział się, że pod Piątkiem zebrały się główne siły Jana Kazimierza, skierował się przeciw nim. 2 września doszło do bitwy pod Sobotą, gdzie dzięki Aleksandrowi Koniecpolskiemu udało się nieco opóźnić marsz Szwedów. Dało to czas Janowi Kazimierzowi na ewakuację obozu pod Piątkiem. Król polski na czele około 12 tys. wojska wyruszył w stronę Wolborza, naprzeciw krakowskiemu pospolitemu ruszeniu, Szwedom udało się jedynie pod Piątkiem zdobyć część polskich taborów i pojmać maruderów. W ślad za polskim królem ruszył Arvid Witenberg na czele 8 tys. wojska, a z resztą sił król szwedzki ruszył na Warszawę. Po drodze zajmując 4 września Łowicz wraz z zamkiem prymasowskim wkroczył do Warszawy 8 września, zdobywszy ją bez walki. Tam na czele garnizonu postawił Bengta Oxenstiernę. Pod miastem rozlokował się korpus Stenbocka.

16 września w bitwie pod Żarnowem Karol X Gustaw pokonał armię Jana Kazimierza. Walkę przerwała ulewa. Korzystając z tego król polski wycofał się z resztą wojska do Włoszczowy. Obecne przy nim pospolite ruszenie rozeszło się do domów. Król ruszył do Krakowa. Tam pospiesznie zorganizowano obronę pod komendą Stefana Czarnieckiego. 25 września król opuścił Kraków i udał się do swych dóbr na Śląsku. Z odsieczą oblężonemu Krakowowi planował przyjść hetman Stanisław Lanckoroński zbierający swe oddziały pod Tarnowem. Pod Wojniczem, 3 października, Karol X Gustaw rozbił wojska Lanckorońskiego, które w popłochu wycofały się z powrotem do Tarnowa, gdzie większość wojska uznała zwierzchnictwo Karola X Gustawa. Pozbawiony nadziei na odsiecz Stefan Czarniecki poddał Kraków 17 października.

Tymczasem pospolite ruszenie Mazowsza, pod dowództwem wojewody płockiego Jana Kazimierza Krasińskiego, 28 września odmówiło poddania się Karolowi Gustawowi i przez dziesięć dni broniło przeprawy przez Narew w bitwie pod Nowym Dworem Mazowieckim. 30 września, na skutek wielokrotnej przewagi artylerii szwedzkiej musiało się wycofaćSamuel Puffendorf: De rebus a Carolo Gustavo Sveciae rege gestis commentariorum libri septem, elegantissimis tabulis aeneis exornati, cum triplici indice, Norymberga 1696, tablica 20..

Mając w rękach Wielkopolskę, Mazowsze i Małopolskę, Karol X Gustaw skierował się do Prus Królewskich, ostatniej prowincji, w której działała zorganizowana obrona polska kierowana przez wojewodę malborskiego Jakuba Weihera.

Na Litwie, 20 października 1655 roku w Kiejdanach, książę Janusz Radziwiłł zerwał unię Litwy z Koroną i podpisał pakt wiążący Wielkie Księstwo Litewskie ze Szwecją, za co król szwedzki zobowiązywał się odzyskać dla Litwy ziemie stracone przez nią w wojnie z Rosją.

Nie był on jednak jedynym, który poddał się Szwedom. Stanisław Rewera Potocki, który od sierpnia opóźniał pochód wojsk rosyjsko-kozackich w głąb kraju, po przegranej bitwie pod Gródkiem Jagiellońskim wobec dysproporcji sił zmuszony był na Lubelszczyźnie 28 października 1655 poddać się królowi Szwecji. Dopiero rozejm w Niemieży, zawarty po długich rokowaniach pomiędzy Rosją a Rzecząpospolitą 3 listopada 1656, dał czas wojskom polskim na zebranie się do walki ze Szwecją, czemu dodatkowo sprzyjało zaangażowanie się jej w nową wojnę rosyjsko-szwedzką w Inflantach. 12 listopada 1655 za zgodą króla Jana II Kazimierza elektor Fryderyk Wilhelm I podpisał ze szlachtą Prus Królewskich sojusz obronny w Ryńsku, w myśl postanowień którego dla obrony przed Szwedami wojska brandenburskie miały obsadzić większe miasta tej prowincji z wyjątkiem Torunia, Elbląga i GdańskaBarbara Szymczak, Fryderyk Wilhelm, Wielki Elektor, 2006, s. 96–98.. 26 listopada korpus Stenbocka stanął pod Toruniem, a 2 grudnia miasto skapitulowało. Kolejne miasta Prus Królewskich z Elblągiem na czele poddawały się Szwedom. Broniły się Gdańsk, Puck i Malbork.