Aurora, właśc. Awrora (ros. Аврора) – rosyjski krążownik z początku XX wieku, spopularyzowany jako symbol rewolucji październikowej w Rosji, zachowany obecnie jako okręt muzeum w Petersburgu.
„Aurora” była krążownikiem pancernopokładowym typu Diana, do którego należały także okręty: „Diana” i „Pałłada”. Pierwotnie była klasyfikowana jako krążownik I rangi. Zbudowana została w Petersburgu – wodowana w 1900 roku. Weszła do służby w marynarce wojennej Imperium Rosyjskiego w 1903 roku. Nazwa pochodziła od rzymskiej bogini Aurory (Jutrzenki). Krążownik „Aurora” brał udział w bitwie pod Cuszimą podczas wojny rosyjsko-japońskiej w 1905 roku, z której ocalał, internowany w Manili. Był następnie używany do rejsów szkolnych oraz wziął drugorzędny udział w działaniach I wojny światowej na Bałtyku. W chwili wybuchu bolszewickiej rewolucji październikowej 1917 roku w Rosji okręt przebywał w Petersburgu i jego załoga brała czynny udział w wystąpieniach rewolucyjnych. Propaganda w ZSRR utrwaliła niepotwierdzoną historycznie wersję, że wystrzał z działa „Aurory” miał być sygnałem do szturmu na Pałac Zimowy, przez co okręt stał się w późniejszych latach szeroko znanym symbolem rewolucji komunistycznej. Od lat 20. „Aurora” używana była już tylko jako krążownik szkolny, a od końca lat 30. wyłącznie jako stacjonarny hulk szkolny bez napędu. Podczas II wojny światowej we wrześniu 1941 roku okręt został uszkodzony i osadzony na płyciźnie w Oranienbaumie. Pod koniec wojny został podniesiony i po remoncie dalej służył jako hulk szkolny, zakotwiczony na Wielkiej Newce w Leningradzie (ob. Petersburgu). Od 1956 roku został tam okrętem-muzeum, otrzymując podczas remontu w drugiej połowie lat 80. XX wieku zupełnie nową część podwodną.
Wyporność projektowa wynosiła 6731 ton. Uzbrojenie główne składało się początkowo z ośmiu pojedynczych dział kalibru 152 mm i 24 dział kalibru 75 mm, a w 1917 roku z 14 dział kalibru 152 mm. Napęd stanowiły maszyny parowe, pozwalające na osiąganie prędkości 19 węzłów.
Zamówienie i budowa
Daty w kalendarzu juliańskim (starego stylu), po ukośniku w gregoriańskim
W drugiej połowie lat 90. XIX wieku Cesarstwo Rosyjskie dostrzegło potrzebę budowy w kraju serii nowoczesnych krążowników, z uwagi na zagrożenie ze strony intensywnie rozbudowującej się Cesarskiej Marynarki Niemiec. Projekt okrętów powstał w 1895 roku w rosyjskiej stoczni w Petersburgu. Budowa trzech krążowników typu Diana została przewidziana w ramach programu rozbudowy floty z 1895 roku, w związku z nowym zagrożeniem włączonego następnie do programu budowy okrętów na potrzeby Dalekiego Wschodu. W klasyfikacji rosyjskiej stanowiły krążowniki I rangi, a od września 1907 roku po prostu: krążowniki (ros. kriejsier). Po zamówieniu w listopadzie 1895 roku dwóch pierwszych okrętów: „Diana” i „Pałłada” w stoczni Galernyj Ostrowok, Ministerstwo Morskie w czerwcu 1896 roku zdecydowało zamówić jeszcze trzeci okręt, w petersburskiej Nowej Stoczni Admiralicji (Nowoje Admirałtiejstwo). Początkowo był on zamówiony tylko jako „krążownik o wyporności 6630 ton typu Diana” i dopiero 31 marca 1897 roku car Mikołaj II nadał mu popularną w XIX-wiecznych marynarkach nazwę „Aurora”, od imienia bogini poranku z mitologii rzymskiej Aurory (Jutrzenki), noszoną wcześniej w Rosji przez żaglową . Budową okrętu początkowo kierował młodszy budowniczy okrętów (odpowiednik podpułkownika) E. de Grofe, a następnie K. Tokariewski.
thumb|left|Wodowanie „Aurory” Stępkę pod budowę położono faktycznie roku. Oficjalne uroczyste położenie stępki z udziałem generał-admirała Aleksego, połączone z przytwierdzeniem okolicznościowej srebrnej plakietki, miało jednak miejsce dopiero roku, gdy budowa była zaawansowana – najpierw na „Aurorze”, a następnie tego dnia na dwóch pozostałych bliźniaczych okrętach. Półroczne opóźnienie w budowie kadłuba spowodowały wahania co do wyboru producenta maszyn i kotłów oraz ewentualnego zastosowania kotłów z ekonomizerami – ostatecznie zamówiono je w prywatnym Towarzystwie Francusko-Rosyjskich Zakładów, takie same jak dla wcześniejszych okrętów, lecz z obniżką ceny o 2%. „Aurorę” zwodowano roku, w obecności cara Mikołaja II i 78-letniego marynarza poprzedniej „Aurory” Akima Pawłowa. Po montażu siłowni przy nabrzeżu Francusko-Rosyjskich Zakładów, 17 października 1900 roku po raz pierwszy rozpalono kotły. Z powodu przeróbek w projekcie oraz braków siły roboczej, przy intensywnym programie rosyjskiego budownictwa okrętowego, wyposażanie okrętu trwało również długo i rozpoczęto dopiero pod koniec lipca 1902 roku. Do prób odbiorczych napędu przystąpiono 10 października tego roku, ale po poprawkach spełnił on wymagania i został odebrany dopiero 14 lipca 1903 roku, pomimo nieosiągnięcia projektowej prędkości 20 węzłów. Między 13 a 18 września okręt odbył próbny rejs na Bornholm, pod flagą kontradmirała Nikonowa, co zakończyło etap prób odbiorczych. Koszt budowy wynosił ok. 6 400 000 rubli.
Opis
Opis ogólny thumb|Sylwetka z uzbrojeniem z połowy 1916 roku Projektowa wyporność normalna okrętów wynosiła 6731 ton. Na próbach odbiorczych „Aurora” miała wyporność 6897 ton (największą z okrętów tego typu). Długość całkowita wszystkich okrętów typu wynosiła 126,8 m, a na linii wodnej 123,75 m. Szerokość maksymalna wynosiła 16,76 m, a zanurzenie projektowe 6,4 m.
Załoga liczyła początkowo etatowo 570 osób, w tym 20 oficerów. Oficerowie tradycyjnie mieli kajuty na pokładzie bateryjnym na rufie. Znajdowała się tam też kajuta dowódcy (na lewej burcie) oraz apartament i gabinet admiralski (na prawej burcie), a na samej rufie salon dowódcy. Marynarze mieli kubryki na pokładzie bateryjnym i spali w hamakach. Na początku I wojny światowej liczebność załogi została zwiększona do 637, w tym 23 oficerów, a po remoncie w 1917 roku przewidywano jej zwiększenie do 723 osób.
Uzbrojenie Stan początkowy thumb|Burtowa armata 152 mm (stan obecny) Uzbrojenie główne okrętów typu Diana pierwotnie stanowiło osiem dział kalibru o długości lufy L/45 (45 kalibrów), w tym po jednym na pokładzie dziobowym i rufowym, a po trzy na pokładzie górnym na każdej z burt. Kąt podniesienia luf wynosił od -6° do +15°, a maksymalna donośność 9800 m. Zapas amunicji wynosił 1414 nabojów (około 176 na lufę). Działa strzelały pociskami o masie 41,4 kg, a szybkostrzelność wynosiła do 5 strzałów na minutę. „Aurora” jako jedyna przed rejsem na Daleki Wschód w 1904 roku została wyposażona w maski ochronne dział głównego kalibru i celowniki optyczne. Działa otrzymały początkowo standardowe płytkie maski, przy czym z uwagi na ciasnotę, druga para dział burtowych pozostała bez masek.
thumb|Działa 75 mm „Aurory” uszkodzone po bitwie pod Cuszimą Uzbrojenie pomocnicze, przeznaczone do zwalczania torpedowców, stanowiły pierwotnie 24 działa kalibru 75 mm L/50 systemu Canet, na pojedynczych podstawach Mellera, z tego 12 w stanowiskach w burtach na pokładzie bateryjnym, a 12 na pokładzie górnym na śródokręciu, za nadburciem (ogółem 12 na każdej burcie). Kąt podniesienia luf wynosił od -10° do +20°, a maksymalna donośność 7000 m. Strzelały pociskami przeciwpancernymi o masie 4,9 kg, a zapas amunicji scalonej obejmował 6240 nabojów (260 na lufę). Szybkostrzelność wynosiła do 10 strzałów na minutę. „Aurora” od początku miała przerobione ambrazury dział burtowych, dające nieco większy kąt ostrzału, niż na bliźniaczych okrętach. Dodatkowo początkowo uzbrojenie uzupełniało osiem armat kalibru 37 mm L/22,8 Hotchkiss, po dwie na mostku dziobowym i rufowym i cztery na marsie bojowym. Miały donośność 2778 m, a ich maksymalna szybkostrzelność wynosiła do 30 strzałów na minutę. Typowe dla rosyjskich okrętów I rangi uzbrojenie stanowiły wreszcie dwie armaty kalibru 63,5 mm Baranowskiego na lawetach kołowych dla oddziałów desantowych. Do działek kalibru 37 mm zabierano 3600 nabojów, a do armat desantowych 1440. W 1904 roku „Aurora” otrzymała dwa karabiny maszynowe Maxima na mostku dziobowym.
Okręty typu Diana miały początkowo trzy stałe wyrzutnie torpedowe kalibru 381 mm, z tego jedną nadwodną, umieszczoną w stewie dziobowej, i dwie podwodne strzelające na każdą z burt. Zapas wynosił osiem torped, w tym dwie dla wyrzutni dziobowej. Ponadto okręty zabierały w komorze minowej wewnątrz kadłuba 35 min, które mogły być stawiane z łodzi okrętowych. Kutry krążowników mogły także być uzbrojone w miotacze niesamobieżnych torped kalibru 254 mm, wyrzucanych ładunkiem prochowym, których na okręcie przewożono sześć.
Zmiany uzbrojenia Po wojnie rosyjsko-japońskiej okręt kilkakrotnie przezbrajano, a miejsca niektórych dział przesuwano. Wkrótce po wojnie, na podstawie doświadczeń z niej płynących, w latach 1908–1909 zamieniono cztery działa kalibru 75 mm na dwa kalibru 152 mm, wzmacniając tym samym artylerię główną do 10 dział tego kalibru. Dodatkową parę dział umieszczono przed rufową parą dział burtowych głównego kalibru, na niewielkich sponsonach, na miejscu dział 75 mm. Wszystkie działa wyposażono w nowe wydłużone maski ochronne. Jeszcze w 1906 roku usunięto wszystkie działka 37 mm, a na mostku rufowym ustawiono dwa karabiny maszynowe Maxima. W tym okresie usunięto też mało przydatne wyrzutnie torped i miny. Zimą 1914/1915 roku „Aurorę” wyposażono w tory minowe na pokładzie i przystosowano do stawiania 150 min wz. 08.
Na przełomie maja i czerwca 1915 roku artylerię ponownie wzmocniono o cztery działa kalibru 152 mm, zdjęte z przezbrajanej „Diany”, podnosząc ich liczbę do 14 i usuwając przy tym 16 mało przydatnych armat kalibru 75 mm, wraz z zaślepieniem ich stanowisk burtowych. Oprócz pojedynczych dział 152 mm na pokładzie dziobowym i rufowym, na każdej z burt były ustawione grupy po trzy działa blisko dziobu i rufy, a salwę burtową tworzyło osiem dział. Pozostawiono jedynie cztery działa kalibru 75 mm na pokładzie, które również zdjęto dla odciążenia w lipcu 1916 roku. Zimą 1916/1917 roku podczas remontu na „Aurorze” zwiększono kąt podniesienia dział do 25°, a na wniosek dowódcy, dla polepszenia kąta ostrzału, przesunięto działa na pokładzie dziobowym i rufowym dalej ku ich krańcom, a ostatnią rufową parę dział rozsunięto bardziej na burty. Dzięki większemu kątowi podniesienia donośność dział zwiększyła się do 12 500 m. Po modernizacji, na kątach kursowych od 30° od osi dziobu mogło już teoretycznie strzelać wszystkie osiem dział salwy burtowej (poprzednio na kątach od 60°). W 1918 roku okręt został odstawiony na konserwację i rozbrojony.
Podczas I wojny światowej montowano też działa przeciwlotnicze. Na początku 1916 roku „Aurora” otrzymała brytyjskie działko automatyczne 40 mm Vickers na mostku rufowym i dwie armaty 75 mm Canet na podstawach przeciwlotniczych Mellera na środkowym mostku, zamiast reflektorów. Miały one kąt podniesienia luf zwiększony do +70° (w podstawach pierwszej serii +50°). 21 lipca tego roku zamontowano dalsze dwie armaty plot. 75 mmWedług dopiero 21 lipca 1916 zamontowano cztery armaty 75 mm z planowanych sześciu, na rufowym i dziobowym mostku, lecz według , dwa działa zamontowano już zimą na początku 1916 roku na środkowym mostku, a w lipcu dwa na rufowym (tak samo ).. Już w sierpniu jednak po powrocie z Zatoki Ryskiej, przed remontem okrętu, armaty przeciwlotnicze kalibru 75 mm zostały zdemontowane. Podczas remontu w 1917 roku przygotowano miejsca do montażu sześciu nowych armat przeciwlotniczych 76,2 mm Lendera: trzech na nadbudówce rufowej, dwóch na dziobowej i jednej na pokładzie dziobowym. Dopiero jednak w 1923 roku „Aurora” otrzymała dwie armaty przeciwlotnicze Lendera na mostku rufowym, a nadto dwa sprzężone karabiny maszynowe M-1 Maxim 7,62 mm.