Arsenał – powieść sci-fi Marka Oramusa, wydana przez Wydawnictwo Iskry w 1985. Dwukrotnie wznawaiana (Wydawnictwo Solaris, 2000 i 2017).

Utwór opowiada o pierwszym kontakcie załogi statku kosmicznego „Megahicle” z tajemniczym obiektem w pobliżu Saturna, nazwanym Arsenałem. Głównym bohaterem jest inżynier Adam Nyad. Arsenał, przypominający obłok pyłowo-gazowy, emituje niewytłumaczalną energię, zmienia parametry fizyczne i oddziałuje bezpośrednio na ludzką świadomość, tworząc rozbudowane, symboliczne wizje i projekcje.

Powieść, silnie nawiązująca do Solaris Stanisława Lema, łączy motyw pierwszego kontaktu z konwencją oniryczną, alegorią społeczną, satyrą i rozważaniami filozoficzno-religijnymi. Krytycy podkreślali jej wielowarstwowość, niejednoznaczność, erudycję oraz pesymistyczną wizję człowieka i możliwości kontaktu z Obcym.

Fabuła Głównym bohaterem powieści jest Adam Nyad, inżynier pokładowy statku kosmicznego „Megahicle”, uczestniczącego w wyprawie badawczej do zewnętrznych planet Układu Słonecznego. Nyad jest indywidualistą, sceptycznie nastawionym do oficjalnej pompy otaczającej misję i do podporządkowania załogi jej dowódcy, Chiefowi Tenedze. Po serii konfliktów i prowokacji zostaje dyscyplinarnie umieszczony w anabiozie. Budzi się pięć i pół miesiąca później, gdy statek znajduje się w pobliżu Tytana. Tenega przywraca go do załogi, ponieważ podczas jego nieobecności doszło do niezwykłego odkrycia, a astronom Lloney wyruszył na samotny lot i nie powrócił.

Nyad dowiaduje się, że Lloney wykrył w pobliżu Saturna tajemniczy obiekt, nazwany Arsenałem. Przypomina on rozległy obłok pyłowo-gazowy, lecz emituje niewytłumaczalnie dużo energii oraz zmienia rozmiary, masę i gęstość w sposób niezgodny ze znanymi prawami fizyki. Załoga początkowo klasyfikuje go jako „niezidentyfikowany obiekt kosmiczny”. W celu jego zbadania wysyłane są jednoosobowe pojazdy zwane „polipami”. Pierwszy pilot, Hortiz, wraca bez obrażeń, ale nie pamięta kilku godzin lotu i doświadcza później osobliwej, niezwykle realistycznej „projekcji”. Podobną wyprawę odbywa Nehemah, lekarka pokładowa, która również po powrocie zapada w stan przypominający sen lub trans.

Kolejne doświadczenia prowadzą załogę do przekonania, że Arsenał potrafi oddziaływać bezpośrednio na ludzką świadomość, tworząc rozbudowane wizje, których nie można łatwo odróżnić od rzeczywistości. Projekcje mają charakter symboliczny i wykorzystują wspomnienia, lęki i wyobrażenia osób poddanych działaniu obiektu. Lloney, zafascynowany Arsenałem i metafizycznymi konsekwencjami jego istnienia, wyrusza ku niemu sam i zostaje przez obiekt wchłonięty. Zebrane materiały wskazują, że astronom nie zginął przypadkowo, lecz świadomie posunął się dalej niż poprzednicy w próbie poznania tajemnicy obiektu.

Nyad zgadza się następnie odbyć własny lot. Zamiast prowadzić metodyczne eksperymenty, próbuje nawiązać kontakt z Arsenałem poprzez absurd, ironię, wiersze i przypadkowe skojarzenia, traktując własną niekonwencjonalność jako możliwy sposób przełamania bariery komunikacyjnej. Stopniowo zaczyna podejrzewać, że Arsenał odpowiada mu, wykorzystując jego własną świadomość jako medium. W jednej z projekcji Nyad znajduje się w przypominającym gigantyczną katedrę wnętrzu i rozmawia z niewidzialną inteligencją, od której dowiaduje się, że Lloney dotarł do Arsenału, lecz nie był w stanie znieść ogromu przekazanej mu wiedzy i świadomie wybrał śmierć. Na prośbę Nyada Arsenał odsyła ciało astronoma w jego „polipie”.

Podczas dalszego kontaktu Nyad zostaje poddany kolejnym projekcjom, w których jego doświadczenia przyjmują postać alegorycznych światów i prób. W jednej z nich trafia do podupadającego miasta Utyka, którego mieszkańcy żyją pośród niedostatku, propagandy i pozorów normalności; w innej staje do bezsensownego pojedynku z Czarnym Rycerzem, będącym ostatecznie jego własnym sobowtórem. Wizje prowadzą bohatera do refleksji nad mechanizmami władzy, podporządkowania, poznania i ludzkiej potrzeby nadawania rzeczywistości sensu.

Po powrocie na „Megahicle” Nyad odkrywa, że sytuacja uległa radykalnej zmianie. Na statku pojawiły się istoty przedstawiające się jako reprezentanci obcej cywilizacji i głoszące kult Bandaraala. Propagują one naukę, według której ciało jest więzieniem ducha, a wyższą formą egzystencji ma być wyzwolenie z cielesności. Chief Tenega przyjmuje ich warunki i zaczyna podporządkowywać załogę nowej doktrynie; Hortiz, który próbuje się sprzeciwić, zostaje obezwładniony, a Nyad również pada ofiarą przemocy. Na pokładzie pojawiają się nowe dekoracje i symbole religijne, ograniczane są dotychczasowe zachowania, a członkowie załogi stopniowo podporządkowują się narzuconemu porządkowi. Nyad i Nehemah próbują mu się przeciwstawiać.

Nyad przekonuje się jednak, że również ta sytuacja jest częścią znacznie większej gry związanej z Arsenałem. Kolejne projekcje odsłaniają przed nim historię cywilizacji, która w imię doskonałości odrzuciła biologiczne ciała, podporządkowała inne społeczeństwa własnej ideologii i narzucała im jeden model „szczęścia”. Bohater stopniowo dociera do wiedzy o prawdziwym charakterze Arsenału: obiekt nie jest naturalnym fenomenem, lecz sztuczną inteligencją lub konstruktem pozostawionym w Układzie Słonecznym przez pozaziemską cywilizację w celu obserwowania i kontrolowania rozwoju ludzkości. Przez długotrwały kontakt z ludźmi Arsenał zaczął jednak odchodzić od pierwotnego programu i nabierać cech, które sam określa jako „uczłowieczenie”. Jego twórcy, zaniepokojeni tą zmianą, wysyłają ku Układowi Słonecznemu statek, co stawia Arsenał przed koniecznością wyboru między powrotem do pierwotnych zasad a dalszym związkiem z ludźmi.

W finale Nyad ponownie zostaje wchłonięty przez Arsenał i próbuje pojąć zapisane w jego strukturze informacje. Napływ wiedzy przekracza jednak możliwości ludzkiego umysłu i doprowadza bohatera do załamania psychicznego. Arsenał pozostawia go przy życiu, ale jego osobowość i pamięć zostają poważnie uszkodzone. Opiekę nad nim powierza stworzonej przez siebie kobiecie, Mirindzie, nakazując jej zostać jego żoną, opiekunką i towarzyszką aż do śmierci.

Po powrocie na Ziemię Nyad nie odzyskuje dawnej sprawności umysłowej. Mirinda opiekuje się nim i, aby móc formalnie reprezentować jego interesy, zostaje jego żoną. Para osiedla się przy niewielkiej stacji benzynowej, gdzie Nyad prowadzi spokojne, niemal mechaniczne życie, podczas gdy dawni współpracownicy i przedstawiciele instytucji naukowych próbują nadal dotrzeć do ukrytej w jego pamięci wiedzy. Od czasu do czasu w jego świadomości pojawiają się fragmenty utraconych wspomnień, szczególnie wywoływane szumem samochodów na pobliskiej autostradzie. Powieść kończy się obrazem Nyada i Mirindy obserwujących wieczorny ruch samochodów, podczas gdy bohater bezskutecznie usiłuje przypomnieć sobie doświadczenie, które przekroczyło możliwości ludzkiego poznania.

Odbiór Według Andrzeja Niewiadowskiego i Antoniego Smuszkiewicza powieść jest opisem pierwszego kontaktu ukazanym w kategoriach paraboli społecznej. Zdaniem badaczy utwór, nawiązujący do Solaris Stanisława Lema, łączy refleksję filozoficzną i społeczną z eksploracją podświadomości oraz archetypicznych prawd. Kontakt z potężniejszą cywilizacją ukazany został jako próba narzucenia ludziom obcych wzorców i wartości, a zarazem konfrontacja rzeczywistości z wyobrażeniami, prowadząca do poszukiwania absolutu i przekraczania granic człowieczeństwa.

Maciej Parowski zrecenzował książkę dla „Fantastyki”. Parowski uznał Arsenał za jedną z najciekawszych polskich powieści science fiction lat 80. XX wieku. Chwalił jej wielowarstwową konstrukcję, bogactwo interpretacyjne oraz umiejętne połączenie motywów klasycznej fantastyki naukowej z refleksją filozoficzną i religijną. Podkreślał erudycję Oramusa, liczne nawiązania do twórczości Stanisława Lema oraz oryginalne wykorzystanie motywu kontaktu z Obcym jako pretekstu do rozważań nad człowiekiem, absolutem i granicami poznania. Za szczególny atut uznał niejednoznaczność powieści i jej odporność na jednoznaczne interpretacje, dzięki czemu – jego zdaniem – książka zyskuje przy kolejnych lekturach. Recenzent określił Arsenał jako utwór wybitny, wyróżniający się na tle współczesnej polskiej fantastyki zarówno ambicją intelektualną, jak i oryginalnością.

Powieść zrecenzował też Lech Jęczmyk w „Przeglądzie Technicznym” (1986 nr 6).

W 2010 redaktorzy Esensji zaliczyli utwór do 50 najlepszych polskich powieści fantastycznych, z pozycją #19 w rankingu. W uzasadnieniu napisano, że powieść stanowi wyraźny postęp względem debiutanckich Sennych zwycięzców. Chwalono oryginalność utworu, połączenie motywów pierwszego kontaktu, fantastyki onirycznej, satyry i paraboli politycznej oraz kreację głównego bohatera, Adama Nyada. Zwrócono również uwagę na charakterystyczny dla Oramusa pesymizm wobec kondycji ludzkości oraz interpretację kontaktu z tytułowym Arsenałem jako metafory przekraczania ograniczeń ludzkiej natury. W recenzji opublikowanej w tym samym serwisie 5 lat później, Marcin Mroziuk zwrócił uwagę, że Arsenał stanowi interesującą reinterpretację motywu pierwszego kontaktu z obcą cywilizacją, wykorzystując go jako punkt wyjścia do rozważań filozoficznych i religijnych. Recenzent szczególnie wysoko ocenił opis konfrontacji głównego bohatera z tajemniczym Arsenałem oraz wielość możliwych interpretacji powieści. Krytycznie natomiast odniósł się do konstrukcji fabuły, uznając, że intelektualne i symboliczne warstwy utworu dominują nad narracją i osłabiają jej atrakcyjność. Mimo tych zastrzeżeń recenzent uznał, że powieść, mimo upływu trzydziestu lat od pierwszego wydania, pozostaje wartościową i godną uwagi lekturą.

Analiza Marta Błaszkowska zalicza Arsenał do najważniejszych polskich powieści science fiction podejmujących motyw kontaktu z obcą cywilizacją w ujęciu filozoficznym i epistemologicznym. Jej zdaniem utwór, podobnie jak Solaris Stanisława Lema, wykorzystuje motyw pierwszego kontaktu przede wszystkim do stawiania filozoficznych pytań o granice ludzkiego poznania, a nie do przedstawienia przygodowej konfrontacji z kosmitami w formie beletrystyki przygodowej. Według badaczki, Arsenał jest opowieścią o ludzkim wyobcowaniu oraz niewystarczalności antropocentrycznych sposobów rozumienia świata wobec radykalnej obcości. Błaszkowska podkreślała, że tytułowy Arsenał pozostaje bytem niepodającym się klasyfikacji. Podobnie jak ocean z Solaris, jest widzialny, lecz niemożliwy do opisania za pomocą ludzkich kategorii poznawczych. Kontakt odbywa się nie bezpośrednio, lecz za pośrednictwem wizji i snów, co dodatkowo podkreśla nieprzekładalność doświadczenia obcości na język człowieka. W interpretacji Błaszkowskiej zarówno ludzie, jak i Arsenał nie potrafią w pełni zrozumieć swoich sposobów myślenia. Brak wspólnego kodu komunikacyjnego sprawia, że obie strony pozostają wobec siebie równie niezrozumiałe, a sam akt kontaktu staje się serią wzajemnych eksperymentów skazanych na częściowe niepowodzenie. Badaczka interpretuje sny, wizje oraz odczytywane przez Nyada myśli Arsenału jako przejaw zetknięcia z tym, co wymyka się symbolizacji. Absurdalne obrazy i pozornie chaotyczne skojarzenia wskazują na niemożność pełnego poznania obcej inteligencji oraz ograniczenia ludzkiego języka i aparatu pojęciowego.

Mariusz M. Leś w swoim eseju z 2017 roku przedstawiający siedem najważniejszych (zdaniem autora) polskich powieści science fiction okresu PRL, z pominięciem twórczości Stanisława Lema, umieścił Arsenał na czwartym miejscu. Zdaniem Lesia powieść pozostaje oryginalna i dalej warta lektury przez nowych czytelników, aczkolwiek jest to trudny utwór w stylu psychologicznego inner space, mieszanka wizualnej alegorii i oniryzmu, wyraźnie nawiązująca do tradycji Stanisława Lema, zwłaszcza poprzez wykorzystanie czarnego humoru oraz pesymistycznej wizji człowieka.

Przypisy

Kategoria:Polskie powieści fantastycznonaukowe Kategoria:Powieści fantastycznonaukowe z 1985 roku Kategoria:Twórczość Marka Oramusa