Likbiez (, zbitka pierwszych sylab słów likwidacyja biezgramotnosti, ros. ликвида́ция безгра́мотности, czyli „likwidacja analfabetyzmu”) – kampania mająca na celu eliminację analfabetyzmu w sowieckiej Rosji i Związku Radzieckim prowadzona w latach 20. i 30. XX wieku.
Tło thumb|Geograficzne rozmieszczenie alfabetyzacji w europejskiej części Rosji według spisu powszechnego Imperium Rosyjskiego z 1897 W 1897 roku ogólny wskaźnik alfabetyzacji w Imperium Rosyjskim wynosił 24% dla ogółu społeczeństwa, a na wsi 19,7%. Istniało niewiele szkół, szczególnie na obszarach wiejskich. Do początku XX wieku w szkołach ziemskich nadal nie było konkretnych planów ani wytycznych programowych. W 1891 roku szkoły przeszły pod administrację kościelną i utrzymywały głównie religijny program nauczania, kładący nacisk na język staro-cerkiewno-słowiański. Chłopstwo w dużej mierze uczyło się samo i często korzystało ze szkół prowadzonych przez dysydentów politycznych, zwłaszcza w późniejszym okresie rządów carskich. W obliczu narastającego sprzeciwu ze strony pozostałych warstw społecznych, car Aleksander II ogłosił dekret, którym podniósł czesne w szkołach, uniemożliwiając w ten sposób dalszy awans społeczny dawnych chłopów pańszczyźnianych, którym zezwolono na swobodne przemieszczanie się po kraju. Za panowania cara Mikołaja II (1894–1917) liberałowie forsowali koncepcję powszechnego system edukacji, który – jak przewidują historycy – miałby szansę zaistnieć w Rosji, gdyby nie wybuch I wojny światowej.
Kampania bolszewików na rzecz alfabetyzacji Kiedy partia bolszewicka doszła do władzy w 1917 roku, stanęła w obliczu rozpadającego się imperium, znanego z powszechnego zacofania i słabego systemu edukacji. W 1917 roku na pozostałych pod kontrolą bolszewików terytoriach ok. 37,9% mężczyzn powyżej siódmego roku życia umiało czytać i pisać, a wśród kobiet umiejętność tę posiadało zaledwie 12,5%. Poglądy Lenina na temat alfabetyzacji opierały się na jej korzyściach ekonomicznych i politycznych. „Bez alfabetyzacji” – oświadczył – „nie ma polityki, mogą być tylko plotki, pogłoski i uprzedzenia”. Kampania likbiezu rozpoczęła się oficjalnie 26 grudnia 1919 roku, kiedy Lenin podpisał dekret rządu radzieckiego „O wykorzenieniu analfabetyzmu wśród ludności RFSRR” (О ликвидации безграмотности среди населения РСФСР). Zgodnie z tym dekretem wszystkie osoby w wieku od 8 do 50 lat miały obowiązek stać się piśmiennymi w swoim ojczystym języku. Utworzono blisko 40 000 likpunktów (ликпункты), czyli miejsc prowadzenia zajęć z czytania i pisania.
Walcząc o czas i fundusze podczas wojny domowej w Rosji w latach 1917–1923, Narkompros, czyli Ludowy Komisariat Oświaty Rosyjskiej FSRR, szybko utworzył WeCzeKa Likbiez (ros. ВЧКл/б, Всероссийская чрезвычайная комиссия по ликвидации безграмотности, czyli Ogólnorosyjska Nadzwyczajna Komisja ds. Likwidacji Analfabetyzmu), która miała odpowiadać za kształcenie nauczycieli czytania i pisania oraz organizowanie i propagowanie kampanii na rzecz nabywania tych umiejętności. Od chłopstwa po poszczególne grupy zawodowe, dla różnych warstw radzieckiego społeczeństwa ustalono konkretne wskaźniki alfabetyzacji. Na przykład kampania związków zawodowych dążyła do osiągnięcia 100% wskaźnika alfabetyzacji wśród pracowników do 1923 roku. Bolszewicy wierzyli również, że poprzez kampanie proedukacyjne mogą łatwo promować ideologię komunistyczną i kształtować światopogląd społeczeństwa. Kobiety, ze względu na niski wskaźnik alfabetyzacji, były postrzegane jako posiadające największy potencjał, by stać się „modernizatorkami” radzieckiego społeczeństwa. Poprzez edukację chłopskich kobiet bolszewicy mieli nadzieję przełamać patriarchalną dominację społeczeństwa wiejskiego. Lenin napisał w Emancypacji kobiet, że analfabetyzm kobiet osłabia „ducha walki” męskich członków partii i uniemożliwia żonom zrozumienie ideałów ich mężów.
W Azerbejdżańskiej SRR kampanię na rzecz alfabetyzacji kobiet prowadziły głównie członkinie Klubu Aliego Bajramowa, organizacji kobiecej założonej przez azerskie działaczki bolszewickie w Baku w 1920 roku.
Aby jeszcze bardziej rozszerzyć zasięg swojej działalności na społeczność chłopską, bolszewicy budowali czytelnie we wsiach w całym kraju. Pełniąc de facto funkcję przekaziciela propagandy, piśmienny chłop pełnił w takiej czytelni funkcję „czerwonego lektora” i prowadził dyskusje z lokalną społecznością na temat tekstów przesłanych dyrektywą Partii. Obecność na spotkaniach czytelniczych była najczęściej obowiązkowa, ponieważ czytelnie okazały się jednym z najskuteczniejszych narzędzi propagandowych partii, gdzie nabierały kształtów jej kampanie, a mieszkańcy dowiadywali się o wydarzeniach w świecie zewnętrznym.
Jednak w 1923 roku stało się jasne, że kampania miała też swoje wady. Po pierwsze, Narkompros miał trudności z ubieganiem się o fundusze z Biura Politycznego. Budżet Narkomprosu na zajęcia z czytania i pisania spadł z 2,8% w latach 1924–1925 do 1,6% w latach 1927–1928. Szkoły w ramach likbiezu nie były zakładane lokalnie z rozkazu elit partyjnych – zamiast tego w dużej mierze opierały się na oddolnym zapotrzebowaniu. Narkompros miał również trudności ze znalezieniem wykształconych nauczycieli, którzy rzeczywiście byliby skłonni żyć w odizolowanych warunkach wiejskich.
W wielu przypadkach uczniowie pochodzenia chłopskiego i proletariackiego odnosili się do swoich nauczycieli z wrogością ze względu na swoje „drobnomieszczańskie” pochodzenie. Aby rozwiązać ten problem, władze lokalne wprowadziły system nagród dla robotników uczęszczających na zajęcia, przyznając specjalne przywileje tym, którzy to robili. W skrajnych przypadkach, podczas głodu w 1922 roku, wiele okręgów wymagało od analfabetów i analfabetek uczęszczania do szkół czytania i pisania, aby zdobyć kartki żywnościowe. Obawiając się, że szkoły likbiezu nie docierają do całego społeczeństwa i nie wywołują powszechnego szału czytelniczego, na jaki liczono, Politbiuro postanowiło hojnie finansować i promować kluby oraz stowarzyszenia spoza programu, takie jak Stowarzyszenie Precz z Analfabetyzmem.
Historia thumb|„Wiedza rozerwie łańcuchy niewoli” – sowiecki plakat propagujący czytelnictwo z 1920 roku thumb|Plakat propagandowy z 1925 roku: „Czy pomożesz w eliminowaniu analfabetyzmu?” thumb|Zajęcia z czytania i pisania. Czeboksary, lata 30. XX wieku thumb|Zajęcia z czytania i pisania. Szorkasy, Czuwaska ASRR, lata 30. XX wieku
Początki programu Propaganda propiśmiennicza weszła do kultury sowieckiej wraz z polityką likbiezu, zakorzenioną w bolszewickim dążeniu do masowej alfabetyzacji, bezpośrednio po dojściu bolszewików do władzy. Po rewolucji bolszewickiej z 1917 roku Anatolij Łunaczarski, radziecki ludowy komisariat oświaty, świadomie starał się wprowadzić propagandę polityczną do radzieckich szkół, zwłaszcza do szkół robotniczych, utworzonych w 1918 roku na mocy Statutu o Jednolitej Szkole Robotniczej. Broszury propagandowe, wymagane teksty i plakaty artystycznie ucieleśniały podstawowe wartości radzieckiego dążenia do alfabetyzacji zarówno na wsi, jak i w miastach, a mianowicie koncepcję głoszoną przez Lenina: „Bez alfabetyzacji nie ma polityki, są jedynie plotki, pogłoski i uprzedzenia”. Ta koncepcja, radzieckie docenianie alfabetyzacji, znalazła później odzwierciedlenie w dziełach takich jak Literatura i rewolucja Lwa Trockiego z 1924 roku, w której autor opisuje piśmiennictwo i czytelnictwo jako siły napędowe w kształtowaniu Nowego Człowieka Radzieckiego.
We wczesnych latach kampanii likbiezu państwo przymusowo zapisywało miliony analfabetów z miast i wsi do szkół, wymagając od nich zaangażowania się w leninowską ideologię propiśmienniczą. W tym okresie członkowie Komsomołu i oddziały Młodych Pionierów otrzymały również zlecenie szerzenia propagandy propiśmienniczej w formie ulotek i przekazu ustnego wśród wiejskich analfabetów. Początkowe działania obejmowały tworzenie na wsiach miejsc, które ułatwiałyby uczenie umiejętności czytania i pisania. Na przykład na początku lat 20. bolszewicy budowali „Czerwone Pokoje” – czytelnie we wsiach w całej Rosji, które miały służyć jako centra propagandowe, za pośrednictwem których teksty partii były rozpowszechniane wśród lokalnych społeczności. W szczególności państwo promowało edukację dzieci, przedstawiając ją jako sposób, dzięki któremu te mogły w pełni rozwinąć pożądane cechy, takie jak ciekawość i cierpliwość. Mając świadomość głębokiej religijności rosyjskich chłopów, na wczesnym etapie kampanii likbiezu bolszewicy najczęściej używali na rzecz promowania czytelnictwa wśród dzieci tekstów religijnych, takich jak Biblia i Kniga Swiaszczennogo Cztienija (Księga Świętego Czytania), a także Dietskij Mir (Świat Dziecięcy) i Rodnoje Słowo (Rodzime Słowo) autorstwa Konstantina Uszynskiego.
1920–1930 Na początku lat 20. rząd bolszewicki kładł nacisk na inicjatywy lokalne i deprecjonował scentralizowaną kontrolę państwową, idąc w parze z Nową Polityką Ekonomiczną Lenina, wprowadzoną w 1921 roku. W tej atmosferze Ludowy Komisariat Oświecenia wiosną 1923 roku rozpoczął najintensywniejszy etap swojej metodycznej kampanii na rzecz alfabetyzacji. Etap ten trwał do 10. rocznicy rewolucji październikowej, czyli 7 listopada 1927 roku.
W latach 1923–1927 radziecka propaganda propiśmiennicza była szczególnie intensywnie promowana przez agencje Czeka likbiez wśród rosyjskich związków zawodowych. W kampaniach propagandowych na rzecz alfabetyzacji w związkach zawodowych, linia partyjna zawarta w broszurach i innych materiałach propagandowych skupiała się na „prawdziwej piśmienności” jako idealnym poziomie umiejętności czytania i pisania dla pracowników, zobowiązaniu, które wymagałoby 6–8 miesięcy dodatkowej nauki w sponsorowanych przez związki szkołach, po osiągnięciu przez pracownika początkowego poziomu „półpiśmiennego”. W połowie lat 20. komisje Czeka likbiez rutynowo zabiegały o raporty związków zawodowych dotyczące wskaźników piśmienności i publikowały je, aby wzmacniać rywalizację między miastami i fabrykami. W tych raportach analfabetyzm przedstawiano jako „słabego przeciwnika”, którego należy pokonać w krótkim czasie, czytając literaturę państwową w bibliotekach i „Czerwonych Pokojach” lub czerwonych kątach. Rosyjski Związek Transportowy, którego roczne wydatki administracji oświatowej wynosiły 40–50 milionów rubli, w dużej mierze odpowiadał za promowanie inicjatyw na rzecz alfabetyzacji, dystrybucję broszur promujących alfabetyzację oraz dystrybucję książek i materiałów do czytania dla szkół sponsorowanych przez związek.
W latach 20. upowszechnianie alfabetyzacji w radzieckim sektorze transportu poprzez budowę szkół związkowych miało symboliczne znaczenie dla państwa jako materiał propagandowy. Promując alfabetyzację wśród pracowników transportu, w szczególności oddziały Komsomołu i Czeka likbiez miały nadzieję na odniesienie symbolicznych zwycięstw, sygnalizując ogólny sukces kampanii likbiezu. Już na wczesnym etapie kampanii likbiezu sektor transportu charakteryzował się stosunkowo niskim wskaźnikiem analfabetyzmu wśród pracowników, ze względu na konieczność czytania w ramach obsługi środków transportu. W związku z tym osiągnięcie wysokiego poziomu alfabetyzacji wśród tej grupy ludności było stosunkowo łatwym celem i miało świadczyć o sukcesie kampanii likbiezu w bardzo widocznej dla społeczeństwa branży.