Gang wołomiński (grupa wołomińska, mafia wołomińska) – polska zorganizowana grupa przestępcza utworzona pod koniec lat 80. XX w., zajmująca się przemytem spirytusu, rabowaniem innych przemytników, kradzieżą papierosów, produkcją i handlem narkotykami, handlem bronią, amunicją i materiałami wybuchowymi, wymuszaniem haraczy, rozbojami. Ponadto członkowie grupy wołomińskiej legalnie prowadzili komisy, kantory i lombardy, które służyły do prania pieniędzy.
Historia Obok gangu pruszkowskiego uchodzi za największą zorganizowaną grupę przestępczą, działającą pod koniec XX w. w Polsce. Ukształtowała się pod koniec lat 80. XX w. Przynależeli do niej przestępcy pochodzący z Wołomina i innych podwarszawskich miejscowości. Część gangsterów tworzących gang wołomiński swoją działalność przestępczą rozpoczęła przed transformacją systemową z 1989 r., zajmując się kradzieżami i handlem walutami. Zdaniem Ewy Ornackiej i Piotra Pytlakowskiego symbolicznym początkiem działalności obu gangów była nieudana zasadzka policyjna z 6 lipca 1990, gdy w motelu George w pobliżu Nadarzyna miano schwytać kilku gangsterów powiązanych z grupą pruszkowską. Obie grupy przestępcze początkowo współpracowały ze sobą. W konflikt popadły po aresztowaniu w 1992 r. (według innego źródła w 1993 r.) Henryka Niewiadomskiego ps. „Dziad”, Andrzeja Zielińskiego vel Banasiaka ps. „Słowik” i Marka Medveska ps. „Oczko”, których przyłapano na transporcie ciężarówki przewożącej nielegalnie spirytus. Obie grupy zaczęły obwiniać się o zdarzenie, co doprowadziło do sporu.
Ważniejszymi przestępcami przynależącymi do gangu wołomińskiego byli: Marian Klepacki ps. „Klepak”, Ludwik Adamski ps. „Lutek”, Andrzej Czetyrko ps. „Kikir”, bracia Henryk Niewiadomski ps. „Dziad” i Wiesław ps. „Wariat”. Marian Klepacki ps. „Klepak” był właścicielem agencji ochrony Eskorta, która wymuszała haracze od restauratorów prowadzących działalność na Starym Mieście w Warszawie. Haracze były określane przez gangsterów mianem opłaty za ochronę. Działalność grupy „Klepaka” skłoniła przedsiębiorców do czasowego zamknięcia restauracji, co przyczyniło się do zniknięcia Eskorty ze Starego Miasta. Henryk Niewiadomski ps. „Dziad” był właścicielem zakładu kamieniarskiego. Był oskarżany m.in. o potrójne morderstwo w gołębniku w Rembertowie w 1995 r.. Publicznie głosił, że dzięki przemytowi spirytusu Royal zarobił cztery miliony dolarów. Zmarł 30 października 2007 w więzieniu w Radomiu. Wiesław Niewiadomski ps. „Wariat” prowadził działalność przestępczą w Republice Federalnej Niemiec oraz w Kanadzie. Był właścicielem największej w Europie Środkowej fabryki amfetaminy, mieszczącej się w Woli Karczewskiej. Do momentu likwidacji we wrześniu 1995 r. w fabryce wyprodukowano tonę amfetaminy o wartości około 4 mln dolarów. „Wariat” został zastrzelony 6 lutego 1998 pod sklepem delikatesowym przy ul. Płowieckiej w Warszawie.
W przeciwieństwie do gangu pruszkowskiego, gang wołomiński nie posiadał jednolitej struktury. Grupę wołomińską tworzyło kilka mniejszych grup, które podejmowały decyzje samodzielnie. Przedmiotem sporów jest ustalenie, kto był faktycznym liderem grupy wołomińskiej. Powszechnie przyjęto, że grupą kierowali bracia Niewiadomscy. Zdaniem dziennikarza Patryka Szulca, bracia Niewiadomscy nie kierowali całą grupą wołomińską, a na skutek konfliktów personalnych z czasem objęli kontrolę nad grupą ząbkowsko-praską. Dziennikarka Violetta Krasnowska, powołując się na opinie policjantów, którzy uczestniczyli w schwytaniu gangsterów tworzących grupę wołomińską, podaje, że Henryk Niewiadomski ps. „Dziad” był wyłącznie zleceniodawcą dla innych gangsterów.
Gang wołomiński rozpadł się na skutek konfliktów pomiędzy jej członkami. Jako jedną z umownych dat końca gangu wołomińskiego uznano 31 marca 1999, gdy w barze „Gama” na Woli doszło do zamachu, w którym zginęli Marian Klepacki ps. „Klepak”, Ludwik Adamski ps. „Lutek” oraz trzech innych gangsterów. Dwa miesiące później policja aresztowała Henryka Niewiadomskiego ps. „Dziad”. Policja nie zdołała ustalić, kto dokonał strzelaniny w Gamie. Według różnych hipotez, za zamachem mogła stać grupa pruszkowska, grupa Karola S. ps. „Karol” (tworzona przez dawnych szeregowych członków grupy wołomińskiej; powstała po tym, jak Karol S. został spoliczkowany przez swojego przełożonego Mariana K. ps. „Maniek”, który wymuszał haracze z warszawskich restauracji, sklepów i klubów) lub grupa mokotowska. Andrzej Czetyrko ps. „Kikir”, po skonfliktowaniu się z innymi członkami gangu, założył własną grupę (markowską), z której pośrednio wywodzi się gang mutantów. W 2000 r. „Kikir” został zamordowany przez zabójcę przebranego za księdza. Dziennikarz Patryk Szulc, relacjonując działalność członków grupy wołomińskiej, wskazuje, że kilkakrotnie ogłaszano zlikwidowanie gangu wołomińskiego i jej odmian, przy czym po 2010 r. informowano, że grupa miała się odrodzić i wrócić do działalności przestępczej.
Odniesienia w kulturze W 10. odcinku serialu telewizyjnego Pitbull w reżyserii Patryka Vegi przedstawiono strzelaninę w restauracji „Gama”, w której zginęło pięciu członków gangu wołomińskiego. Nawiązania do wojny pomiędzy gangiem pruszkowskim a wołomińskim pojawiają się w polskim filmie sensacyjnym Pitbull. Ostatni pies w reżyserii Władysława Pasikowskiego oraz w piosence „12 groszy” Kazika Staszewskiego.
Uwagi
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Gangi w III Rzeczypospolitej Kategoria:Historia Wołomina