Pacyfikacja Dąbia – masowa egzekucja przeprowadzona przez niemieckie formacje policyjne i wojskowe 15 stycznia 1945 r. na terenie krakowskiej dzielnicy Dąbie, wskutek której śmierć poniosło 79 osób. Był to ostatni zbiorowy mord dokonany w Krakowie przed wycofaniem się niemieckiego okupanta z miasta.
Tło historyczne W drugiej połowie 1944 roku niemieckie władze okupacyjne traciły kontrolę nad Generalnym Gubernatorstwem. 12 stycznia 1945 roku Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę z przyczółku pod Baranowem Sandomierskim, zmuszając Wehrmacht do odwrotu. Kraków znajdował się na zapleczu frontu, co skłoniło okupanta do szczególnej czujności, w tym zaostrzenia represji wobec ludności cywilnej.
Dąbie, jako dzielnica robotnicza z infrastrukturą o znaczeniu strategicznym (koszary, magazyny, mosty, linie kolejowe, pobliskie lotnisko), było postrzegane jako potencjalne zagrożenie. W przeszłości część mieszkańców współpracowała z sowieckimi grupami dywersyjnymi, m.in. z Leonidem Czetyrką ps. „Czarny”. W rejonie ul. Kosynierów miała miejsce potyczka, w której zginęli członkowie GL Franciszek Czekaj i Jan Kasperkiewicz. Aktywny był także oddział ŻELBET-u pod dowództwem Adama Żuwały ps. Gołąb, co doprowadziło do zbrojnej potyczki pomiędzy partyzantami (wśród nich także cichociemni) a oddziałami niemieckimi i zniszczenia konspiracyjnego magazynu broni w pobliskim Łęgu. Patrol AK zaatakował mieszkanie niemieckiego dyrektora Monopolu Spirytusowego zdobywając granty i broń. Na terenie dzielnicy działała również konspiracyjna fabryka broni Montownia nr 5 przy ul. Mogilskiej 97. W działalność konspiracyjną zaangażowani byli pracownicy kilku pobliskich zakładów przemysłowych, między innymi Zakładów Budowy Maszyn i Aparatury im. Ludwika Zieleniewskiego w Krakowie czy fabryki szkieł optycznych „Spectrum”. Ponadto na Dąbiu miało miejsce kilka incydentów z użyciem broni, między innymi zabójstwo podejrzanego o współpracę Niemcami Franciszka Sroki oraz jego żony, czy konfidenta Karola Teichmana (1944 r.). Wszystko to sprawiało, że dzielnica pozostawała pod szczególnym nadzorem.
Aresztowania 8 stycznia 1945 roku aresztowano 18 pracowników firmy Johannes Hamerski Hoch-u. Tiefbauunternehmen (ul. Starowiślna 60), głównie mieszkańców Dąbia. Wśród nich był również Henryk Sztorc, syn introligatora z ul. Starowiślnej 14, zaangażowany w działalność konspiracyjnąFirma założona w 1905 r. przez Stefana Sztorca od 1942 r. przeszła pod zarząd jego syna - Henryka. Zakład introligatorski wykorzystywany był jako punkt kontaktowy AK. Działalność konspiracyjna Henryka Sztorca, urywana przed rodziną, wyszła na jaw dopiero wiele lat po jego śmierci. Informacja na podstawie opisu historii firmy, przekształconej z czasem w pracownię ramiarską, a obecnie funkcjonującej jako Krakowski Dom Aukcyjny. . Zatrzymano ich w Arbeitsamcie przy ul. Lubelskiej (dokąd ich uprzednio wezwano) oraz w siedzibie firmy. Przewieziono ich do Komendy Policji Bezpieczeństwa i SD przy ul. Pomorskiej 2, gdzie część z nich była przesłuchiwana i bita. Następnie trafili do więzienia przy ul. Montelupich.
W celach aresztu podręcznego zachowały się napisy wyryte przez Alfreda Słowika, Stanisława Wątorskiego i Czesława Mikę – ostatni z nich został później rozstrzelany i pochowany na cmentarzu Rakowickim.
Obława 15 stycznia 1945 r. cała dzielnica została otoczona przez niemieckie formacje policyjne i wojskowe, w tym żołnierzy Wehrmachtu, żandarmerii oraz funkcjonariuszy SS i SD. Działania rozpoczęły się między godziną 6:00 a 8:00 rano.
Niemcy wchodzili do domów, legitymowali mieszkańców i zatrzymywali osoby zastane w mieszkaniach oraz przechodniów udających się do pracy. Kobiety opiekujące się małymi dziećmi pozostawiano w domach. Zatrzymanych gromadzono w dwóch punktach: w Barze Rybackim na rogu ulic Miedzianej i Kruczej oraz w sąsiednim domu Franciszka Koprowskiego.
W Barze Rybackim przetrzymywano około 52 osoby w różnym wieku, kobiety i mężczyzn. W domu Koprowskich, w mieszkaniu rodziny Czinczaruków, urządzono pokój przesłuchań. Budynek był obstawiony przez uzbrojonych Niemców – część w zielonych mundurach, część w czarnych z emblematami trupiej czaszki. Przesłuchania prowadził oficer SS z udziałem tłumacza. Pytano o dane osobowe, miejsce pracy oraz informacje o rodzinie. Część osób po przesłuchaniu kierowano do sąsiedniego mieszkania Wątorskich, inni wracali do baru lub byli zwalniani.
W punkcie zbornym dokumenty zatrzymanych (kennkarty i arbeitkarty) sprawdzali funkcjonariusze SS. Porównywano je z przygotowaną wcześniej listą. Większość osób po weryfikacji zwalniano i pod eskortą odprowadzano na most na rzece Białusze, skąd kierowano ich do pracy. W jednym z przypadków, po interwencji Niemca w mundurze partyjnym, wcześniej zwolnieni Józef i Antonina Łacheta zostali ponownie zatrzymani i wprowadzeni do baru. Ich aresztowaniu przyglądał się z ukrycia syn – Mieczysław Łacheta, który według relacji miał przy sobie broń.
Obława zakończyła się około godziny 10:00. Sygnałem do zwolnienia posterunków było wystrzelenie trzech rakiet oraz dźwięk gwizdków.
Egzekucja Około godziny 12:00 przywieziono więźniów z Montelupich. Rozstrzeliwano ich w grupach pod wałem wiślanym. Osoby dające oznaki życia były dobijane strzałem w głowę. Egzekucję obserwowali z ukrycia mieszkańcyOkręgowa Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskiej w Krakowie przeprowadziła śledztwo w sprawie mordu na Dąbiu. W 1977 r. przesłuchiwano świadków zbrodni, między innymi Annę Koprowską zd. Wątorską (sygn. akt S. 4/71), Stanisława Bronisława Nalepę (sygn. akt S. 4/76), Edwarda Marcelę (sygn. akt S. 4/76)..
Po rozstrzelaniu trzech grup, do Baru Rybackiego wszedł niemiecki oficer, który przeprowadził selekcję zatrzymanych. W przypadku gdy nie udało się znaleźć osoby z przygotowanej listy, zabierano członków jej rodziny. W ten sposób zginęła między innymi Franciszka Wlazło. Jej mąż, obecny na liście, został zamordowany przez Niemców już w 1943 r.Pochowany wraz z synem Marianem Wlazło na cmentarzu Rakowickim kw. LXXV rz. 42 m. 1., jednak najwyraźniej nie odnotowano tego faktu. Część osób, jak Zbigniew Wlazło czy Genowefa Hajduga poszli na śmierć dobrowolnie, by nie opuszczać skazanych na egzekucję członków rodzin, co zachowało się we wspomnieniach ich krewnych - Mariana Wlazło i Zygmunta Hajdugi. Wśród zamordowanych mężczyzn przeważali członkowie organizacji konspiracyjnych, często związanych z miejscem pracy. Wielu związanych było także z Dąbskim Klubem Sportowym. Kobiety i młodzież to członkowie rodziny osób podejrzanych o działalność konspiracyjnąNagrania audio i wideo wspomnień p. Mariana Wlazło znajdujące się w zbiorach Muzeum Historycznego Miasta Krakowa Oddział Pomorska oraz Szkoły Podstawowej nr 39..
Pogrzeb i ekshumacja Po zakończeniu egzekucji Niemcy nakazali mieszkańcom pochowanie zwłok do godziny 18:00, zapowiadając, że wrócą i sprawdzą, czy polecenie zostało wykonane. Jako wyjaśnienie mordu podali, że rozstrzelani zostali sami komuniści. Pod karą śmierci zakazano składania kwiatów i palenia świec. Grób miał być zrównany z ziemią. Stanisław Mindler został wyznaczony do nadzorowania pochówku. Ciała zakopano w ogrodzie Kumelów przy wale wiślanym. Wśród zmarłych odnaleziono dwie osoby żywe. Rannego w głowę Jana Hajdugę oraz Władysława Trynkę. Władysław Trynka zmarł wskutek odniesionych ran. Janowi Hajdudze udało się przedostać do domu, gdzie otrzymał pomoc. Musiał się jednak ukrywać, ponieważ poszukiwał go niemiecki patrol.
8 lutego 1945 roku, na podstawie zezwolenia Zarządu Miejskiego, dokonano komisyjnej ekshumacji. Zidentyfikowano 72 osoby. Wśród nich byli członkowie rodzin Czinczaruków, Koprowskich, Trynków, Schindlerów, Nalepów, Łachetów, Solarzów, Wątorskich, Podkanowiczów, Warmusów oraz pracownicy zakładów „Bologna”, „Zieleniewski”, „Semperit” i „Hamerski”.
Siedem osób – sześciu mężczyzn i jedna kobieta – pozostało niezidentyfikowanych. W toku późniejszych badań ustalono tożsamość jednej z nich: Czesława Miki, partyzanta Batalionów Chłopskich, aresztowanego wcześniej w Podgórzu.
Lista ofiar Baran Daniela – ur. 9.07.1926 r., panna, zam. ul. Miedziana 66 Bąk Stanisław – ur. 26.08.1917 r., kawaler, robotnik, zam. ul. Miedziana 65 Brodziński Józef – ur. 21.02.1906 r., żonaty, robotnik „Semperitu”, zam. ul. Grzegórzecka 134 Chmiel Kazimierz – 21 lat, kawaler, robotnik, zam. Wola Duchacka Czepiec Jan – ur. 28.01.1927 r., kawaler, robotnik, zam. ul. Miedziana 70 Czinczaruk Aleksander – ur. 30.08.1901 r., żonaty, mąż zamordowanej Michaliny, kupiec, zam. ul. Miedziana 58 Czinczaruk Maria – ur. 17.04.1928 r., panna, córka Aleksandra i Michaliny, uczennica, zam. ul. Miedziana 58 Czinczaruk Michalina – ur. 20.10.1908 r., zamężna, żona Aleksandra, zam. ul. Miedziana 58 Gierasiński Stanisław – ur. 28.08.1918 r., żonaty, murarz, zam. ul. Miedziana 86 Hajduga Genowefa – ur. 05.01.1926 r., panna, pracownica „Papierni”, zam. ul. Rzeczysko 13 Jagła Karol – ur. 11.12.1925 r., syn zamordowanej Stefanii, uczeń, zam. ul. Rzeczysko 11 Jagła Stefania – ur. 1.11.1903 r., zamężna, matka zamordowanego Karola, zam. ul. Rzeczysko 11 Jakubik Aleksander – ur. 16.02.1928 r., kawaler, syn zamordowanej Rozalii, uczeń, zam. ul. Miedziana 56 Jakubik Michalina – ur. 24.03.1927 r., panna, córka zamordowanej Rozalii, pracownica „Bologny”, zam. ul. Miedziana 56 Jakubik Rozalia – ur. 4.09.1885 r., mężatka, matka zamordowanych Michaliny i Aleksandra, zam. ul. Miedziana 56 Kołodziejczyk Wiktoria – ur. 23.04.1911 r., wdowa, zam. ul. Miedziana 58 Kondas Marian – ur. 8.09.1899 r., żonaty, ojciec zamordowanej Mieczysławy, murarz, zam. ul. Krucza 8 Kondas Mieczysława – ur. 11.05.1927 r., panna, córka zamordowanego Mariana, robotnica, zam. ul. Krucza 8 Koprowski Edward – ur. 27.05.1912 r., żonaty, brat zamordowanych Feliksa i Mieczysława, ślusarz w zakładzie „Zieleniewskiego”, zam. ul. Miedziana 58 Koprowski Feliks – ur. 07.11.1910 r., żonaty, brat zamordowanych Edwarda i Mieczysława, murarz, zam. ul. Miedziana 58 Koprowski Franciszek – ur. 10.10.1888 r., żonaty, murarz, zam. ul. Miedziana 58 Koprowski Kazimierz – ur. 30.10.1912 r., żonaty, ślusarz, zam. ul. Miedziana 90 Koprowski Mieczysław – ur. 22.01.1915 r., żonaty, brat zamordowanych Feliksa i Edwarda, spawacz, zam. ul. Opłotki 3 Krzysztofowicz Zachariasz – ur. 5.04.1886 r., żonaty, robotnik firmy Johanne Hamerski, zam. ul. Rzeczysko 13 Kumela Kazimierz – ur. 16.02.1913 r., żonaty, ślusarz, zam. ul. Ładna 268 Kuźma Jan – wiek nieustalony, kawaler, zam. Wola Duchacka Łacheta Antonina – ur. 5.09.1889 r., mężatka, żona zamordowanego Józefa, zam. ul. Grzegórzecka 149 Łacheta Józef – ur. 28.02.1887 r., żonaty, mąż zamordowanej Antoniny, zam. ul. Grzegórzecka 149 Majka Jan – ur. 27.05.1905 r., wdowiec, motorowy w zakładzie „Zieleniewskiego”, zam. ul. Miedziana 104 Marcela Mieczysław – ur. 6.08.1903 r., żonaty, zam. ul. Miedziana 79 Markowski Klemens – ur. 9.10.1910 r., żonaty, zam. ul. Grzegórzecka 157 Matuszczyk Janina – ur. 8.04.1921 r., panna, córka zamordowanego Wincentego, pracownica „Bolonii”, zam. ul. Miedziana 32 Matuszczyk Wincenty – ur. 27.12.1886 r., wdowiec, ojciec zamordowanej Janiny, listonosz, zam. ul. Miedziana 32 Mika Czesław – ur. 1924 r. w Krakowie - pracownik spółdzielni krawieckiej w Rynku Głównym w Krakowie Nalepa Bronisław – ur. 28.06.1914 r., kawaler, syn zamordowanego Ludwika, murarz, zam. ul. Grzegórzecka 142 Nalepa Jan – 65 lat, żonaty, inspektor dróg, zam. ul. Miedziana 50 Nalepa Józef – ur. 29.12.1910 r., żonaty, murarz, zam. ul. Grzegórzecka 157 Nalepa Ludwik – ur. 16.08.1883 r., żonaty, ojciec zamordowanego Bronisława, murarz, zam. ul. Grzegórzecka 142 Obracki Józef – wiek nieustalony, żonaty, zam. ul. Madalińskiego 10 Podkanowicz Alicja – ur. 6.01.1929 r., panna, córka zamordowanej Anieli, robotnica, zam. Miedziana 60 Podkanowicz Aniela – ur. 6.04.1902 r., wdowa, matka zamordowanej Alicji, zam. ul. Miedziana 60