Dnia 10 października 1939 r. został poinformowany, że ma się zgłosić na posterunek żandarmerii. W związku z tym wraz z bratem Rudolfem ukrył się u rodziny na terenie powiatu kartuskiego. W początkowym okresie konspiracji wraz z bratem zbierali broń ukrytą po walkach 1939 r. Później kolportowali własne ulotki wśród zaufanych osób na podstawie informacji uzyskanych z nasłuchów radiowych zagranicznych rozgłośni. Wybudowali też w okolicach Bukowej Góry na Pomorzu schron w którym ukrywali się.
W 1941 r. poprzez Józefa Stolca z Sulęczyna skontaktował się z członkami TOW „Gryf Kaszubski”, a później TOW „Gryf Pomorski” i wstąpił do tej organizacji. W 1941 pełnił funkcję zastępcy komendant pow. kartuskiego. Od lipca 1942 r. został komendantem pow. kartuskiego. Zwerbował blisko 100 członków „Gryfa” m.in. Józefa Patokę, Władysława Chrzanowskiego, Bernarda Gruczę, ks. Franciszka Gruczę, Leona Gruczę z Gowidlina, Juliusza Koszałkę z Rębnicy. Z polecenia kierownictwa „Gryfa” załatwiał również sprawy organizacyjne na terenie powiatów tucholskim, chojnickim i kościerskim.
Jako miejscowemu komendantowi podlegał oddział partyzancki w bunkrze Ptasia Wola zlokalizowany nad jeziorem Lubygość.