W 1932 Bastedo napisał w Journal of the American Medical Association o swoich obserwacjach dotyczących mas śluzu usuwanych z jelita grubego poprzez płukanie jelita grubego: Gdy ktoś zobaczy brudną szarą, brązową lub czarniawą warstwę, długie i pozwijane podobne do robactwa masy grubego śluzu o zapachu psującej się ryby, wydobyte wskutek irygacji jelita grubego, nie zastanawia się nad tym, że pacjent czuł się źle i uzyskał ukojenie oraz poprawę stanu zdrowia w rezultacie irygacji. Płukanie jelita grubego cieszyło się powodzeniem także na początku XX wieku; miało leczyć liczne choroby. Badania wykazały jednak, że były to zabiegi bezcelowe i potencjalnie niebezpieczne. Gdy wykazano brak podstaw naukowych do „oczyszczania jelita grubego”, sam pomysł zyskał złą sławę jako forma szarlatanerii. Według przeglądu badań z 2005 roku nie ma podstaw, by wspierać tę słabo uporządkowaną teorię, długo pomijaną przez społeczność naukową. Bennett Roth, gastroenterolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles w odpowiedzi na twierdzenia, jakoby płukanie jelita grubego miało usuwać toksyny wypowiedział się: Nie ma w tym ani krzty nauki. Nie ma takiej rzeczy, jak pozbywanie się, cytuję dokładnie, „toksyn”. Jelito grube powstało właśnie do tworzenia i wydalania kału. To całkowity nonsens.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Mucoid plaque · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.