W opowiadaniu Dobrze zarobił (Добре заробив, 1900) podjął kwestię odsuwania Rusinów ze sfery przemysłowej, i zastępowania ich polską siłą roboczą. Pisarz zwrócił uwagę na monopolizację galicyjskiego przemysłu drzewnego i naftowego przez Żydów, ale również Polaków, którzy sprowadzając do pracy Mazurów, odbierają możliwość zarobku miejscowym Rusinom. Jednym z motywów literackich jego twórczości, podobnie jak w dziełach Franki i Jaryczewkiego, jest zjawisko latynizacji Rusinów galicyjskich.

W opowiadaniu Pomnik na połoninie (Памятник на Kлuвi, 1891) pisarz piętnuje za pomocą ośmieszenia działalność misyjną galicyjskich jezuitów, którzy upowszechniali negatywny obraz ruskiego unity.

Publikował jako pisarz i publicysta. Został pochowany w Borysławiu.

Jego żoną była pochodząca z Wiednia baronówna Julia wzgl. Anna z domu L'Estoque, a ich dziećmi byli: Roman (ur. 1879, nauczyciel Gimnazjum w Sanoku), Jarosława (ur. 1888, w 1907 została żoną profesora sanockiego gimnazjum, Antoniego Bielaka, zmarła 10 czerwca 1910 w wieku 22 lat)).