Postanowiono przetransportować do obozu osoby, które miały największe szanse na przeżycie. Beck Weathers oraz Japonka Yusuko Namba nie zostali przetransportowani do obozu. 11 maja kolejna ekipa ratunkowa odnajduje Japonkę oraz Amerykanina. Znajdują się oni w bardzo złym stanie. Weathers ma liczne odmrożenia oraz ledwo wyczuwalny puls. Ratownicy nie mogąc przetransportować znalezionych osób, postanowili pozostawić je w miejscu znalezienia. Niedługo później Japonka umiera. Żona lekarza została powiadomiona o śmierci męża. Kobieta przekazała informację dwójce dzieci. Beck Weathers po jakimś czasie odzyskał przytomność. Początkowo myślał, że znajduje się w swoim łóżku. Po uświadomieniu sobie swojej sytuacji Amerykanin postanawia dostać się do obozu. Mężczyzna ruszył w stronę obozu i po 1,5 godziny dotarł na miejsce. Ratownicy początkowo nie rozpoznali mężczyzny, jednak po chwili zaczęli pomagać lekarzowi odcinając zamrożoną odzież. Beck Weathers dostał maskę tlenową oraz ciepłe śpiwory. W nocy schronienie patologa zostało uszkodzone, a ratownicy nie słyszeli jego wołania o pomoc z powodu burzy. Ratownicy nie spodziewali się, że Beck przeżyje noc. Okazało się, że mężczyzna przeżył i nawet może się ruszać. Z pomocą alpinistów dotarł do położonego niżej obozu.