Ideologia Hiraty przepełniona jest przekonaniem o wyższości Japończyków nad innymi narodami i odrzucaniu obcych wpływów kulturowych. Japonia, według Hiraty, była krajem bogów, górującym nad innymi. Nawet najskromniejszy z Japończyków jest lepszy od innych ludzi. Choć doceniał wiedzę Holendrów, przyrównywał ich do psów, a Chińczyków uważał za nieczystych – nie był jednak fanatycznie antycudzoziemski. Uważał, że przyjęcie pewnych wątków myśli zagranicznej może być pożyteczne, choć sympatyzował z izolacjonistyczną polityką siogunatu. Sam zresztą zetknął się z myślą zachodnią i czasem do niej nawiązywał, cytując Nowy Testament, czy przyrównując bóstwa Izanami i Izanagi do Adama i Ewy. Innymi zapożyczeniami mogła być koncepcja jednego boga-stworzyciela (Takamimusubi) i życia w raju po śmierci.
Jego postawa wobec buddyzmu była jednoznacznie wroga. Uważał, że należy pozbyć się wszystkiego, co „zalatuje buddyzmem”, by przywrócić prawdziwego ducha Yamato. Uważał, że buddyzm jest wrogi bogom; że błędnie odrzuca świat doczesny;