Tajemnicza działalność Z zachowanych dokumentów wynika, że Waldvogel w Awinionie za opłatą nauczał złotnictwa i „sztuki artystycznego pisania”, określanej łacińskim terminem „ars artificialiter scribendi”. Świadectwem jego działalności jest umowa z 26 sierpnia 1444 roku z Georgiem de la Jardine, w myśl której za swoje nauki miał otrzymać sumę 10 guldenów oraz dodatkowo po 8 guldenów miesięcznie. Najprawdopodobniej nie była to zwykła kaligrafia, lecz jakaś mechaniczna metoda związana z pisaniem. Związane zapewne z tym były przedmioty z jego warsztatu: dwa zestawy stalowych alfabetów w formie stempli z literami, dwie żelazne formy, stalowy pręt lub śruba (przedmiot o nieustalonej identyfikacji), 48 cynowych form, instrumenty z żelaza, stali, miedzi, mosiądzu, ołowiu, cyny i drewna. Wiadomo, że oprócz stempli z alfabetem łacińskim, dysponował też innymi, z 27 literami hebrajskimi, które, wedle umowy z 10 marca 1446 roku, miał mu dostarczyć Żyd Dawid de Caderousse, wraz z kilkoma innymi narzędziami.