Zdobień dopełniają wzory z ze zwierzęcych pysków ze zwiniętymi ogonami na szczycie i dole ścianek, oraz kolejne pyski zwierzęce na nogach naczynia.

Technologia Analiza składu metalu wykazała 84,77% miedzi, 11,64% cyny, 2,79% ołowiu, a ponadto śladowe ilości żelaza, chromu, cynku, arsenu, krzemu, wapnia, pochodzących z zanieczyszczeń w rudzie miedzi i cyny. Takie proporcje odpowiadają niemal dokładnie zaleceniom dla naczyń tego typu zawartym w starożytnej encyklopedii technologii Kaogong ji (traktuje ona cynę i ołów łącznie, sugerując ich udział 14,3% - w tym kotle wynosi on 14,43%).

Odlanie tak wielkiego naczynia świadczy o wysokich zdolnościach organizacyjnych i technicznych. Szacuje się, że do samego odlewu potrzeba było ok. 150 ludzi, wspartych przez kolejnych 200-300 zajmujących się transportem materiałów i organizacją. Odlewnicy musieli przewidzieć problemy związane m.in. z naprężeniami, powstającymi podczas stygnięcia tak znacznej ilości metalu. Jest to prawdopodobnie powód, dla którego nogi kotła są puste - poza oszczędnością materiału, zmniejsza to możliwość powstania pęknięć we wrażliwym punkcie łączenia nóg z korpusem.