Ostatnim zabezpieczeniem reaktora przed wzrostem temperatury rdzenia i nadmiarem wodoru w komorze jest zawór bezpieczeństwa, który po przekroczeniu zadanego ciśnienia uwalnia wodór poza zbiornik reaktora. Reaktor ma być umieszczony w ochronnej obudowie pod ziemią, co dodatkowo ma zwiększać jego odporność na awarie oraz działania zależne od człowieka.
Pierwotnie miał nie posiadać mechanizmu wsuwania i wysuwania prętów kontrolnych. Producent opisuje jednak, że reaktor ma posiadać trzy systemy kontroli reaktywności (wszystkie oparte na węgliku boru): system awaryjnego wyłączania (6 prętów), system kontroli (12 prętów), zapasowy system wyłączania (wrzutnia kulek z węgliku boru). Nie posiada on też złożonego układu czujników i kontroli, typowych dla reaktorów konwencjonalnych.
Chłodziwem ma być ciekła eutektyka ołowiu i bizmutu (wymaga ona kontroli poziomu tlenu, mogącego powodować korozję). Chłodziwo to nie reaguje z powietrzem, wodą, stalą ani betonem. Wysoka temperatura wrzenia ogranicza możliwość uwolnienia substancji radioaktywnych poprzez parowanie. Ciśnienie robocze zbliżone do ciśnienia atmosferycznego ogranicza zagrożenie niekontrolowanego wyrzutu chłodziwa poza obręb reaktora.