Obóz zajmował powierzchnię 0,5 hektara. Więźniarki mieszkały w trójkondygnacyjnym budynku młyna. Spały na piętrowych pryczach, w trzech pomieszczeniach. Dawny dom młynarza zajmował komendant obozu. Był tam też podręczny magazyn żywnościowy, mieszkanie żydowskiego lekarza i lokale nadzorców. W oddzielnych zabudowaniach pomieszczono kuchnię, pralnię i magazyn. Niemcy polecili też dobudowanie odwszalni i umywalni. W dawnej stodole (150 metrów od młyna) zlokalizowany był magazyn żywności dla więźniarek. Trzymana tam żywność gniła i w takiej formie stanowiła pożywienie Żydówek. Sytuacja higieniczna w obozie była katastrofalna. Brakowało podstawowych środków higieny, mnożyły się insekty, a żydowski lekarz nie dysponował praktycznie żadnymi lekami, gdyż tych Żydom z reguły nie przydzielano. Przysługiwało zaledwie 100 g mydła miesięcznie na osobę. Panował głód. Podstawą wyżywienia była zupa z brukwi, obierzyn ziemniaczanych, zgniłych jarzyn i koniny. Rano więźniarki otrzymywały kawę z żołędzi i skibkę chleba, rzadko z marmoladą. Okoliczni polscy mieszkańcy nieśli pomoc Żydom, dostarczając warzywa i czystą wodę.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Lager Elektro-Mühle · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.