Jego miejsce zajął Bob Sawyer, który doprowadził do antagonizmów pomiędzy Dave’em Murrayem oraz Dennisem Wilcockiem, co ostatecznie przekonało Harrisa, by pozbyć się z zespołu obu gitarzystów (Wilcock pozostał w składzie). Murray został usunięty już po pierwszym występie w 1977 roku, a Sawyer po odegraniu większości zaplanowanych koncertów. Na ich miejsce przyjęci zostali Terry Wapram oraz klawiszowiec Tony Moore. W tym samym czasie do Iron Maiden dołączył także perkusista Barry Graham (znany jako Thunderstick). W tym składzie grupa dała tylko jeden koncert – w klubie „The Bridge House”, muzycy zapamiętali go jako fatalny występ. Steve Harris postanowił wówczas zwolnić wszystkich kolegów i zbudować zespół od podstaw. Do Iron Maiden powrócił więc Dave Murray oraz został przyjęty nowy perkusista Doug Sampson. Zespół gorączkowo poszukiwał wokalisty, co zaowocowało zatrudnieniem zdradzającego punkrockowe inklinacje Paula Di’Anno.