Brytyjski dziennikarz, autor wielu publikacji muzycznych – Neil Daniels, utrzymuje iż kilka koncertów zabookowanych w Afryce Południowej, zostało natychmiast odwołanych przez władze po tym, jak w tytule trasy zespołu znalazło się określenie „Slavery” (po polsku „Niewolnicze”) niedopuszczalne w tym regionie świata ze względów politycznych. Muzycy zdecydowanie sprzeciwili się dalszej kontynuacji tournee.
Trasa trwała 331 dni, zespół w tym okresie zabookował 198 koncertów. Iron Maiden wystąpili wówczas dla największej publiczności na biletowanym koncercie w karierze, w zależności od źródła, w trakcie koncertu na pierwszej edycji brazylijskiego festiwalu Rock in Rio 11 stycznia 1985 roku, było obecnych od 350 tys. do około 500 tys. widzów.
Oprawa trasy przeszła do historii, jako pierwsza superprodukcja w historii zespołu, słynąca z egipskiej oprawy m.in. sarkofagów, mierzącym 30 stóp, zmumifikowanym Eddiem, wspartej potężnym systemem oświetleniowym i niesamowitą pirotechniką. Steve Harris przyznawał po latach, iż najprawdopodobniej była to najlepsza oprawa w historii grupy Bruce Dickinson opisywał oprawę koncertów w następujących słowach: „Mogłeś zbudować tę scenę zarówno w teatrach, jak i w ogromnych arenach – wszędzie wyglądała fantastycznie”.