Harcerzy Obrońców Katowic ze względu na swoje położenie nazywanego ówcześnie „leśną szkołą”. Wybudowano także oczyszczalnię ścieków usytuowaną na terasie Ślepiotki. Planowano też budowę politechniki, co zostało jednak zniweczone wybuchem wojny.

Po wojnie na terenie Nowej Ligoty nie prowadzono większych akcji budowlanych. Budowano jedynie wille lub budynki jednorodzinne. W latach 50. XX wieku przystąpiono do dalszej zabudowy. Pomiędzy ulicami Panewnicką, Piotrowicką i Mazurską zbudowano dwa budynki jednopiętrowe oraz blok czteropiętrowy. W tym samym czasie powstały budynki w okolicy ulicy Franciszkańskiej. Były to dwa domy akademickie oraz liczna zabudowa wielorodzinna.

Zabudowę tzw. „lasu dworcowego” położonego po zachodniej stronie dworca rozpoczęto od terenów pomiędzy ulicami Piotrowicką i Koszalińską. Zbudowano tam bloki czteropiętrowe, które zasiedlono już do 1956 roku. Na nowo powstającym osiedlu założono wytwórnię elementów płytowych, które służyć miały budowie budynków. Wytwórnia ta posiadała własną bocznicę kolejową. Technologię tę wykorzystano przy zabudowie rejonu ulic Świdnickiej i Zielonogórskiej, a także ulic Bromboszcza i Zagrody. W latach 1960–1965 wzniesiono w Nowej Ligocie cztery dziesięciopiętrowe wieżowce, a także czteropiętrowe bloki z wielkiej płyty przy ulicy Świdnickiej pomiędzy Słupską i Kołobrzeską.