został on poważnie ranny lub zginął już trzy dni później. W Aleppo obecni byli również bojownicy terrorystycznego Frontu Podboju Lewantu (Dżabhat Fatah asz-Szam, dawniej Dżabhat an-Nusra). Według brytyjskiego The Independent w mieście mogło się znajdować ok. 10 tys. rebeliantów z różnych organizacji, z czego członkowie Frontu Podboju Lewantu stanowili 20%, jednak to oni, wspólnie z Ahrar asz-Szam, faktycznie przewodzili walce z armią syryjską.
W zajmowanych przez rebeliantów dzielnicach mieszkało przed ofensywą około 200-250 tysięcy mieszkańców, do końca listopada kilkadziesiąt tysięcy z nich uciekło na tereny kontrolowane przez Kurdów syryjskich lub do zachodniej części miasta, znajdującej się pod kontrolą rządu w Damaszku. Wielu mieszkańców cywilnych zginęło w wyniku bombardowań oraz zmarło z głodu i braku dostępu do pomocy medycznej.
Pod koniec listopada siły rządowe opanowały ponad 30% terytorium kontrolowanego wcześniej przez rebeliantów. 24 listopada zdobyły kluczowe budynki w utrzymywanej przez opozycję od 2012 dzielnicy Hananu, natomiast dwa dni później opanowały tę dzielnicę całkowicie.