w tym samym roku został David mianowany na superintendenta Kościoła unitariańskiego w Siedmiogrodzie. Przedwczesna śmierć Zapolyi 14 marca 1571 roku i wstąpienie na tron siedmiogrodzki Stefana Batorego przerwała pomyślny rozwój Kościoła unitariańskiego. Pomimo potwierdzenia przez Batorego prawa do wolności sumienia czterech religii (katolicyzmu, luteranizmu, kalwinizmu i unitarianizmu), dochodziło w Siedmiogrodzie do prześladowań na tle religijnym.

Pod koniec życia David zaczął głosić pogląd, że Chrystusa, który był tylko człowiekiem, nie należy wielbić ani wzywać w modlitwie (tzw. nonadorantyzm). W 1578 roku przeciwnicy Dávida wezwali do Siedmiogrodu Fausta Socyna w nadziei, że ten uświadomi go, iż nonadorantyzm skompromituje Kościół unitariański wobec innych kościołów chrześcijańskich. Socynowi nie udało się przekonać Dávida do odwołania swoich poglądów; w 1579 roku synod unitariański – odcinając się od poglądów Dávida – potwierdził boskość Jezusa oraz potrzebę inwokacji jego imienia. Oskarżono Dávida o „innowacje religijną” i podczas procesu przed sejmem generalnym w czerwcu 1571 roku skazano go na dożywotnie więzienie.