Podobnie jak i w innych miastach otoczonych murami do ich obrony mieli obowiązek wszyscy obywatele. Poszczególne odcinki murów oraz baszty obronne były rozdzielone pomiędzy poszczególne cechy rzemieślnicze, które miały obowiązek utrzymywania przy nich odpowiednich zapasów broni, prochu i kul.

Na skutek długotrwałego oblegania miasta przez wojska cesarskie w czasie powstania Franciszka Rakoczego w 1710 r., a następnie szerzącej się zarazy morowej, mury były w 1711 r. w bardzo złym stanie. Ze względu na zubożenie miasta remont murów znacznie przeciągnął się w czasie: jeszcze w 1728 r. umocnienia nie były do końca pokryte gontem. W ciągu XVIII w. mury obronne średniowiecznego pochodzenia utraciły jednak w większości swój walor militarny. Dlatego już w 1803 r. wiedeńska Komora Dworska pozwoliła na sprzedaż części umocnień. Baszty i wieże przeznaczono na cele mieszkalne, zaś tereny dawnej fosy zamieniono na ogrody warzywne i sady.