Siedem miesięcy później znalazł się w składzie na Mistrzostwa Świata U-17 w Nigerii – tam miał niepodważalne w wyjściowym składzie i wystąpił we wszystkich czterech meczach w pełnym wymiarze czasowym, natomiast Amerykanie odpadli z juniorskiego mundialu w 1/8 finału, ulegając w nim Włochom (1:2).
W lutym 2013 Gil, jako zawodnik reprezentacji Stanów Zjednoczonych U-20 prowadzonej przez Taba Ramosa, wziął udział w Mistrzostwach Ameryki Północnej U-20. Tam rozegrał trzy z pięciu spotkań (we wszystkich w wyjściowym składzie) i dwukrotnie wpisał się na listę strzelców – w fazie grupowej z rzutu karnego z Haiti (2:1) i w ćwierćfinale z Kanadą (4:2). Jego ekipa dotarła wówczas do finału turnieju, ulegając w nim po dogrywce gospodarzowi – Meksykowi (1:3). W czerwcu został powołany na Mistrzostwa Świata U-20 w Turcji, gdzie wystąpił we wszystkich trzech meczach od pierwszej do ostatniej minuty i strzelił bramkę Hiszpanii (1:4). Amerykanie zajęli jednak czwarte, ostatnie miejsce w grupie i nie awansowali do fazy pucharowej.