Często mówiono na niego „Titus Oates”, nawiązując do postaci historycznej.
Udział w ekspedycji Terra Nova mały|244x244px|Oates opiekujący się końmi podczas ekspedycji Terra Nova. W 1910 ubiegał się o dołączenie do ekspedycji dowodzonej przez Roberta Falcona Scotta, która miała na celu dotarcie na Biegun Południowy. Został przyjęty głównie dzięki jego doświadczeniu z końmi. Pozostali członkowie ekspedycji nazywali go „żołnierz”. Do jego zadań należała opieka nad dziewiętnastoma kucykami, które miały ciągnąć sanie z zapasami. Scott zdecydował, że Oates będzie jednym z pięciu ludzi, którzy wyruszą na Biegun.
Oates nie zgadzał się ze Scottem w wielu sprawach organizacyjnych. Gdy pierwszy raz zobaczył kucyki, które Scott sprowadził był zaskoczony. Powiedział, że są one zbyt stare do pracy i że są fatalną siłą zaprzęgową. Potem dodał, że ignorancja Scotta jest ogromna. W swoim dzienniku pisał: Osobiście bardzo nie lubię Scotta, zostawiłbym to wszystko, gdyby nie to, że to jest brytyjska ekspedycja. On jest nieuczciwy, wywyższa się i nie słucha innych.