Natomiast pan Toller, który był bardzo często pijany, był jedyną osobą, która umiała zapanować nad psem.
Pewnego też razu panna Hunter dokonała dziwnego odkrycia na dnie zamkniętej szuflady. Okazał się nim pukiel jej obciętych włosów, jednak po sprawdzeniu swojego bagażu okazało się, że są to włosy innej kobiety, lecz identyczne z włosami Violet, włącznie z ich nietuzinkową barwą.
Jednak najbardziej niepokojącą sprawą związaną z gospodarstwem było tajemnicze skrzydło budynku. Panna Hunter zauważyła, że jest jedna część domu, która zdaje się być nieużywana. Okna były albo brudne, albo zatrzaśnięte, a raz zobaczyła jak pan Rucastle wychodzi z drzwi prowadzących do skrzydła będąc wyraźnie wzburzonym. Później wyjaśnił, że używa tamtejszych pokoi jako ciemni, gdzie wywołuje zdjęcia, lecz panna Hunter nie była przekonana.