1 listopada 1918 wstąpił do odradzającego się Wojska Polskiego. Wziął udział w obronie Lwowa podczas wojny polsko-ukraińskiej. Wówczas przybrał drugie nazwisko Mirecki. W stopniu porucznika walczył w załodze Odcinka V Szkoły im. Sienkiewicza. Został określony za jednego z największych bohaterów walk po stronie polskiej. Pełnił funkcję komendanta oddziałów karabinów maszynowych, uczestniczył w walkach w autach pancernych. Łącznie zdobył 12 karabinów nieprzyjacielskich, w tym 6 własnoręcznie. Jego zachowanie jako żołnierza cechowała nadzwyczajna odwaga, poświęcenie, a nawet fantazja. Wsławił się m.in. przeniesieniem karabinu maszynowego przechodząc przez dachy kamienic na odcinku ulic zajmowanych przez Ukraińców. Walczył do końca walk we Lwowie 22 listopada 1918. Po zakończeniu obrony miasta brał udział w kampanii przeciw Ukraińcom w Galicji Wschodniej w szeregach 1 Pułku Strzelców Lwowskich i był wyróżniany pochwałami za wykazane męstwo. 6 grudniu 1918 w bitwie pod Gliną-Nawarią pod Lwowem został ranny w brzuch w wyniku postrzału. Następnie wzięto go do niewoli i przewieziono do szpitala w miejscowości Szczerzec, gdzie według zeznań rannych jeńców Wojska Polskiego został zamordowany.