Przewożący żołnierzy radzieckich autobus obrzucono kamieniami, także i żołnierze amerykańscy stali się obiektem zarówno werbalnej, jak i czynnej agresji ze strony mieszkańców.
Dowodzący plutonem pełniących tego dnia służbę żołnierzy wojsk granicznych NRD przyznał, iż bał się wkroczyć do akcji w obawie o życie swoje i podkomendnych w związku z możliwością postrzelenia ze strony zachodnioberlińskich policjantów. Obawy te uzasadniał fakt, iż trzy dni wcześniej w wyniku strzelaniny na granicy wewnątrzniemieckiej zginął z rąk policjantów RFN żołnierz wojsk NRD Rudi Arnstadt. Pamiętano, iż dwa miesiące wstecz podczas udaremnienia próby ucieczki postrzelony został śmiertelnie szeregowy Reinhold Huhn, wciąż aktualna była również strzelanina z zachodnioberlińską policją z 23 maja 1962 r., wskutek której śmierć poniósł inny żołnierz NRD Peter Göring.
Porucznik armii USA zeznał natomiast, iż na telefoniczne zapytanie odnośnie do niniejszej sytuacji, skierowane do dowodzącego sektorem amerykańskim w Berlinie generała Alberta Watsona II, w odpowiedzi usłyszeć miał od tegoż: Lieutenant, you have your orders. Stand fast. Do nothing. (Poruczniku, zna pan wskazówki. Niech się Pan powstrzyma. Niech Pan nic nie robi.)