18 marca 1863 roku doszło do zwycięskiej bitwy pod Grochowiskami. Po tej bitwie Langiewicz postanowił rozdzielić swoje wojsko. Sam natomiast, razem z kilkoma wyższymi oficerami, zdecydował wycofać się do Galicji, aby zorganizować powstanie na większą skalę. W czasie przekraczania granicy „dyktator” został aresztowany przez Austriaków. Po tym jak Langiewicz z oficerami odjechał, wśród powstańców zapanował chaos. „Korpusik” w ciągu paru następnych dni rozpadł się, a żołnierze przeszli granicę z Galicją, gdzie duża część z nich została aresztowana. Kilkuset żołnierzy udało się zebrać pod swoją komendą generałowi Józefowi Śmiechowskiemu, ale oni też 21 marca 1863 przeszli granicę. Z całego „korpusu” Langiewicza zdolność bojową zachował jedynie oddział podpułkownika Dionizego Czachowskiego.

Potyczka Czachowski ze swoimi ludźmi postanowił przejść w Góry Świętokrzyskie. W trakcie przemarszu napotkał wojska rosyjskie i doszło do walki. Brak jest bliższych szczegółów dotyczących tego starcia. Kilka źródeł informuje o tym, że takie zdarzenie miało miejsce, ale nie podają one bliższych szczegółów. Według krakowskiego „Czasu” Czachowski 19 marca 1863 obozował w Wełeczu. 20 marca 1863, w czasie marszu wojsk powstańczych, doszło pod Potokiem do spotkania z wojskami rosyjskimi.