„wagonówce” (do jego zatrudnienia wówczas przyczynił się Wilhelm Topinek, na cześć którego nazwał syna jego imieniem).
Tuż przed wybuchem II wojny światowej, 17 sierpnia 1939 został zmobilizowany do 22 pułku artylerii lekkiej z Przemyśla, po czym brał udział w kampanii wrześniowej w szeregach pododdziału artyleryjskiego w rejonie Olkusza i Pińczowa. Po otoczeniu przez Niemców w rejonie Jurkowa udało mu się przeprawić przez rzekę Nidę. Później pod Jarosławiem dostał się do niewoli, z której zbiegł. Przebywał w szpitalu w Narolu. 1 listopada 1939 powrócił do Sanoka. Podczas okupacji niemieckiej najpierw ukrywał się, a od 1941 pracował w wyuczonym zawodzie w prywatnej niemieckiej firmie budowlanej wznoszącej domy dla straży granicznej wzdłuż Sanu, m.in. na obszarze Bieszczadów, jednak po ataku Niemiec na ZSRR z połowy 1941 ponownie ukrywał się, zagrożony zsyłką na wschód. Został członkiem Związku Walki Zbrojnej.