Delfiny stosują zwykle echolokację celem zdobycia pokarmu, tym bardziej suzu żyjący w mętnej, nieprzejrzystej wodzie. Właściwie niewidomy, zdolny do rozróżniania jedynie światła i ciemności swymi słabymi oczami, używa więc głównie echolokacji, którą lokalizuje ryby czy krewetki. Potrafi w ten sposób znaleźć zdobycz oddaloną od 20 m.

Sugerowano, że latem suzu zaprzestaje polować. Chudnie wtedy, czyniąc swą podskórną warstwę tłuszczu cieńszą. Jako że odgrywa ona funkcję izolacyjną, chroniąc walenie przed zimnem, istotnie latem gruba podskórna warstwa tłuszczu nie byłaby aż tak potrzebna, a nawet utrudniałaby oddawanie nadmiaru ciepła z organizmu. Ponadto latem nadchodzący monsun powoduje erozję dna rzek, zmniejszając dostępność zdobyczy. Później jednak przychodzi letni czas rozrodu ryb i zdobyczy jest pod dostatkiem. Suzu może więc znowu polować i uzupełnić swą izolacyjną warstwę tłuszczu przed nastaniem chłodniejszych miesięcy.